Katowice: o sytuacji firm okołogórniczych na posiedzeniu WRDS

fot: Maciej Dorosiński

W obradach WRD uczestniczyli m.in. wojewoda śląski Jarosław wieczorek, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski oraz szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

- Cieszę się, że jest taka troska o węgiel. [...] Rząd RP jest zdeterminowany i ten rząd jest za węglem - powiedział wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podczas obrad Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, które odbyły się w poniedzialek (18 kwietnia) w Sali Marmurowej Sejmu Śląskiego. W czasie posiedzenia skupiono się przede wszystkim na sytuacji przedsiębiorstw zaplecza okołogórniczego oraz problematyce rynku pracy w województwie śląskim w świetle polityki energetycznej. 

W obradach, które odbyły się w Sali Marmurowej Sejmu Śląskiego, uczestniczyli m.in., poza członkami WRDS, prezes Górnicej Izby Przemysłowo-Handlowej Janusz Olszowski oraz dyrektor katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu Henryk Paszcza. 

Spotkanie rozpoczęto od powołania do składu WRDS Kamila Kamińskiego, reprezentanta Pracodawców RP i wiceprezesa zarządu Tauron Polska Energia SA, który zastąpił w Radzie Piotra Kołodzieja.

Podczas obrad dużo mówiono również o sytuacji firm zaplecza górniczego. Szczegółowo informacje w tym temacie przedstawił prezes Olszowski. W swojej prezentacji podkreślił, że że sektor górnictwa węgla kamiennego, to nie tylko jego producenci, ale także firmy i instytucje działające w jego otoczeniu, w tym producenci maszyn i urządzeń górniczych, przedsiębiorstwa usługowe oraz jednostki naukowo-badawcze.

Według szacunków Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej w przemyśle okołogórniczym w całym kraju zatrudnionych jest około 400 tys. osób. Produkcja węgla w pierwszych dwóch miesiącach bieżącego roku wyniosła 12 mln t.

W trakcie posiedzenia podkreślano, że obecna trudna sytuacja spółek węglowych przekłada się bezpośrednio na kondycję tysięcy firm i instytucji kooperujących z górnictwem.

Podczas posiedzenia rozmawiano też zapowiadanym wycofaniu się francuskiego koncernu EDF z Polski, który jest właścicielem między innymi elektrowni w Rybniku i zatrudnia około 3 tys. osób. Analizowano tę sytuację pod kątem bezpieczeństwa energetycznego kraju. Dyskutowano też na temat kondycji finansowej i funkcjonowania grupy Tauron.

Na koniec spotkania przyjęto stanowiska Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w sprawie działań związanych z zapowiadanym wycofaniem się koncernu EDF z Polski oraz w sprawie systemu wynagradzania w służbie zdrowia w województwie śląskim. Po korektach uzgodniono też stanowisko WRDS w sprawie problemów funkcjonowania firm i instytucji z otoczenia górnictwa węgla kamiennego oraz niezbędnych działań ukierunkowanych na poprawę sytuacji konkurencyjnej tej grupy przedsiębiorców.

W stanowisku tym zarekomendowano rządowi m.in.: zagwarantowanie realizacji zobowiązań spółek węglowych wobec dostawców towarów i usług, wydłużenie terminu płatności zobowiązań budżetowych przez firmy otoczenia górniczego w relacji do realnych terminów odzyskiwania przez nie należności, utworzenie programu sektorowego, którego celem będzie zwiększenie innowacyjności szerokorozumianego sektora górnictwa węgla kamiennego (w tym głównie w zakresie produkcji maszyn i urządzeń, usługowym oraz naukowo-badawczym) oraz wdrożenie do realizacji branżowego programu promocji maszyn i urządzeń dla górnictwa, obejmującego m.in. takie instrumenty wsparcia eksportu jak finansowanie udziału przedsiębiorców w wybranych targach, wystawach i misjach gospodarczych oraz stworzenie systemu finasowania kredytów eksportowych lub preferencyjnych pożyczek na ten cel. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego