Katowice: nie zostanie nic po hucie Baildon?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Demonstracje związkowe nie uratowały huty Baildon przed likwidacją...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związkowcy z Solidarności ostrzegają, że przygotowywane zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego Katowic grożą likwidacją kilku zakładów funkcjonujących na terenie po d. hucie Baildon, co skutkowałoby utratą ok. 700 miejsc pracy. Tak może stać się, gdy teren będzie przeznaczony na działalność usługową, a nie produkcyjną.

Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ Solidarność Baildon, która zrzesza pracowników zakładów działających na pohutniczym terenie, rozsyła w tej sprawie petycję do radnych Katowic.

"W najbliższym czasie będziecie Państwo głosować nad uchwałą dotyczącą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru w rejonie ulicy Gliwickiej, Brackiej i Grundmana. Wyrażona przez Państwa zgoda na wprowadzenie proponowanych zapisów tego planu przyniesie daleko idące negatywne skutki dla ostatnich inwestorów i pracodawców tej części miasta Katowic, a w szczególności dzielnicy Dąb i Załęże" - napisano w petycji.

Przewodniczący MOZ NSZZ Solidarność Baildon Andrzej Karol przypomina, że jeszcze w 2003 r. Rada Miasta Katowice zapewniała inwestorów, że "obszar Huty Baildon to jednorodny teren o charakterze wytwórczym o niedostosowanej sieci dróg wewnętrznych dla celów ruchów publicznego. W projekcie zmiany planu podtrzymuje się główną produkcyjną funkcję obszaru".

- Taki zapis znalazł się w uchwale Rady Miasta z października 2003 r. Zagraniczni inwestorzy uwierzyli w te obietnice i zdecydowali się na rozpoczęcie działalności na tym terenie. Walcownię po Hucie Baildon kupiła niemiecka spółka BGH. Jeżeli teren straci charakter przemysłowy, inwestorzy zostaną oszukani - mówi Andrzej Karol.

Podkreśla, że nieoficjalnie mówi się, iż na obszarze po Baildon ma powstać kolejna galeria handlowa.

"Jeżeli Państwo bezkrytycznie przyjmą gotowy projekt uchwały, będą Państwo likwidatorami ostatnich zakładów produkcyjnych w tej części miasta zatrudniających blisko 700 pracowników. Przyczynicie się Państwo do radykalnego pogorszenia warunków życiowych rodzin tych pracowników. Bezpowrotnie wyeliminowana zostanie działalność produkcyjna na tym terenie" - napisali związkowcy w petycji skierowanej do katowickich radnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.