Katowice nie zgodzą się na znaczną ingerencję linii kolejowej CPK w zabudowę

fot: Krystian Krawczyk

Dzięki inwestycji za 58 mln zł w regionie kursować mogą szybkie pociągi Pendolino

fot: Krystian Krawczyk

Władze Katowic wezmą udział w lutowych konsultacjach wariantów przebiegu nowej linii kolejowej łączącej Katowice z Ostrawą, z połączeniem do Jastrzębia-Zdroju. Zapowiadają, że nie zgodzą się na tak mocną ingerencję planowanych linii w zabudowę mieszkaniową, jak wynika to z planów.

Zainteresowane samorządy woj. śląskiego w ostatnich tygodniach otrzymały materiały do konsultacji wariantów przebiegu nowej linii kolejowej, mającej łączyć Katowice z Ostrawą, z połączeniem do Jastrzębia-Zdroju. Część z nich już teraz deklaruje sprzeciw wobec proponowanych rozwiązań.

Prezydent Katowic Marcin Krupa w facebookowym wpisie poinformował, że od kilku dni otrzymuje sygnały od zaniepokojonych mieszkańców Piotrowic, Zarzecza, Kostuchny i Podlesia (przez które przebiegają proponowane przez CPK warianty nowej linii). Zaznaczył, że projektanci chcą zaprezentować kilka wariantów rozbudowy linii kolejowej i skonsultować je z mieszkańcami w lutym br.

- Jako władze samorządowe weźmiemy udział w tych konsultacjach, by bronić państwa interesów. Na pewno nie wyrazimy zgody na tak mocną ingerencję planowanych linii w zabudowę mieszkaniową, jak wynika to z planów, które zostały opublikowane w internecie - zwrócił się do katowiczan Krupa.

Prezydent Katowic zadeklarował, że zwróci się do spółki Egis Poland, która w imieniu CPK będzie prezentowała koncepcje, aby konsultacje przeprowadzić w takiej formie i czasie, by jak najwięcej mieszkańców mogło wziąć w nich udział i wyrazić opinię. Rozwój kolei w naszym regionie i samych Katowicach jest bardzo ważny - ale może następować wyłącznie z poszanowaniem praw mieszkańców - podkreślił Krupa.

Jak wynika z wcześniejszych informacji CPK, 20 lipca br. spółka Egis Poland zawarła umowę na wstępną dokumentację budowy odcinka nowej linii Katowice-Ostrawa, z nowym odcinkiem Jastrzębie-Zdrój - Wodzisław Śląski wraz z odgałęzieniem do planowanej stacji Jastrzębie-Zdrój Centrum i łącznicami w kierunku Rybnika i Wodzisławia Śląskiego.

Chodzi o tzw. Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowe (STEŚ) dla odcinka przyszłej linii kolejowej nr 170 pomiędzy przystankiem Katowice Piotrowice lub Katowice Podlesie (w zależności od wyboru wariantu) i granicą państwa, przedłużenia po stronie czeskiej w kierunku Ostrawy oraz odcinka linii kolejowej Jastrzębie-Zdrój - Wodzisław Śląski wraz z odgałęzieniami do planowanej stacji Jastrzębie-Zdrój Centrum i w kierunku Rybnika.

Jedno ze spotkań konsultacyjnych w ramach prac nad STEŚ odbyło się 20 października br. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. Było to spotkanie dla zarządu województwa oraz samorządowców z gmin, wzdłuż których ma przebiegać nowa trasa.

Od końca grudnia niektóre lokalne samorządy zaczęły publikować na swoich stronach otrzymane od spółki Egis Polska materiały dotyczące proponowanego przebiegu alternatywnych tras nowej linii i przekazywać informacje nt. planowanych spotkań konsultacyjnych. Przykładowo dla terenu Rybnika odbędzie się ono 3 lutego w Centrum Inicjatyw Lokalnych w dzielnicy Kłokocin.

Prezydent Rybnika Piotr Kuczera zadeklarował już, że miasto widzi szansę rozwojową w linii kolejowej wysokich prędkości, która byłaby łatwo dostępna i zapewniała dostępność miasta dla gości, w tym dla inwestorów, jednak nie zgadza się na dzielenie nową linią dzielnicy Kłokocin (w obecnym etapie prac nad STEŚ proponowane są cztery główne warianty przebiegu przez teren aglomeracji rybnickiej).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.