Katowice nadal w grze o biuro Parlamentu Europejskiego

Buzek tal

fot: Jolanta Talarczyk

Prof. Jerzy Buzek wygłosi na konferencji referat dotyczący rozwoju polskiej energetyki w UE

fot: Jolanta Talarczyk

Stolica Górnego Śląska nadal ma szansę na to, by otrzymać siedzibę biura Parlamentu Europejskiego. W poniedziałek wydawało się, że Katowice są na straconej pozycji, ale wówczas zadziałał Jerzy Buzek. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego rozszerzył bowiem listę miast, które znalazły się w finale tej rozgrywki. Decyzję w tej sprawie podejmą polscy europosłowie.

Katowice znalazły się w finałowej szóstce miast, które walczą o siedzibę biura Parlamentu Europejskiego. Jeszcze w poniedziałek były poza grą, ale Jerzy Buzek zwiększył listę miast, które przeszły do finału. Do listy wybranych wcześniej (Gdańsk, Kraków, Wrocław) dopisał Katowice, Łódź i Poznań.

Ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie we wtorek 26 stycznia. – To jest bardzo ważna sprawa dla naszego regionu. Osobiście uważam, że jest duża szansa na to, by Katowice dostały biuro Parlamentu Europejskiego. Głosowanie w tej sprawie będzie tajne – informuje portal nettg.pl Tadeusz Oleksy, dyrektor biura parlamentarnego Jerzego Buzka w Katowicach.

Jedyne biuro Parlamentu Europejskiego w Polsce znajduje się w Warszawie. Chęć goszczenia drugiego zgłosiły władze 11 polskich miast. Teraz mamy finał, zaś w gronie sześciu kandydatów są Katowice. Ofertę stolicy Górnego Śląska, oprócz władz, poparły również miasta partnerskie z Czech, Słowacji i Węgier.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.