Katowice: Młodzież ze śląskich i zagłębiowskich szkół oddała hołd bohaterskim górnikom

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Uczniowie przebiegli trasę, która prowadziła pod Krzyż-Pomnik. W czasie biegu mijali m.in. mural poświęcony górnikom z Wujka

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Od Biegu Dziewięciu Górników rozpoczęły się w piątek, 16 grudnia, w Katowicach obchody rocznicy pacyfikacji Wujek. Przypomnijmy, że równo 41 lat temu zomowcy oddali strzały do strajkujących górników. Dziewięciu z nich zginęło.

W biegu, który odbył się już po raz dziesiąty, wzięło udział blisko 900 osób. Byli to uczniowie z 86 szkół Śląska i Zagłębia, którym nie straszna była zimowa aura. W sumie pokonali dystans ponad 600 m.

Bieg rozpoczął się przed godz 11.00 u zbiegu ulic Mikołowskiej i Wincentego Pola. Po biegu odbyły się uroczystości pod Krzyżem-Pomnikiem, który upamiętnia wydarzenia z grudnia 1981 r. Głos zabrał m.in. dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności Robert Ciupa.

Dalsza część uroczystości jest zaplanowana na popołudnie. Odbędą się one także przy kopalni.

Pacyfikacja Wujka była najkrwawsza akcją podczas stanu wojennego. W jej wyniku życie straciło dziewięciu górników, których dosięgły kule zomowców. Byli to: Józef Czekalski (48 lat), Krzysztof Giza (24 lata), Joachim Gnida (28 lat), Ryszard Gzik (35 lat), Bogusław Kopczak (28 lat), Andrzej Pełka (19 lat), Jan Stawisiński (21 lat), Zbigniew Wilk (30 lat) oraz Zenon Zając (22 lata). Ponadto w wyniku pacyfikacji zostało rannych kilkadziesiąt osób.

Górnicy w Wujku rozpoczęli strajk po zatrzymaniu Jana Ludwiczaka, przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność. Domagali się uwolnienia związkowca oraz zniesienia stanu wojennego. Władze PRL postanowiły spacyfikować „bunt” górników także po to, by zastraszyć innych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.