Katowice: kontrole dymiących kominów wokół szkół i przedszkoli

1518445834 kontrola2 sm katowice umkce

fot: UM Katowice

W Katowicach strażnicy rozpoczęli kontrole niskiej emisji w pobliżu szkół i przedszkoli

fot: UM Katowice

Pierwszego dnia po feriach zimowych w Katowicach ruszyły kontrole Straży Miejskiej, których celem jest ograniczenie zjawiska niskiej emisji w bezpośrednim sąsiedztwie szkół i przedszkoli - poinformowała portal nettg.pl Ewa Lipka, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Katowicach.

We wtorek, 13 lutego, strażnicy używać będą m.in. testowanego przez siebie drona pomiarowego.

W całych Katowicach jest 162 jednostek oświatowych – szkół, przedszkoli i poradni, gdzie każdego dnia młodzi mieszkańcy Katowic uczą się i spędzają większość swojego dnia. Istotna część z nich znajduje się w bezpośredniej bliskości domów i budynków, które ogrzewane są za pomocą starych pieców węglowych. W związku z zakończeniem ferii i powrotem dzieci do szkół, katowicka Straż Miejska będzie prowadzić kontrole właśnie na tych obszarach - tłumaczą urzędnicy.

– Niski komin oznacza niewielki promień osiadania ulatujących z niego szkodliwych substancji. Najczęściej szacuje się, że zatruwają one otoczenie w promieniu 100 metrów. Osoby palące śmieci i złej jakości paliwo zatruwają więc siebie i najbliższe sąsiedztwo. Stąd decyzja o wzmożonych kontrolach w najbliższym otoczeniu szkół – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

W poniedziałek, 12 lutego, o godz. 8.00 strażnicy rozpoczęli kontrole budynków w sąsiedztwie m.in. Szkoły Podstawowej nr w 48 Murckach, SP nr 51 w Giszowcu, SP nr 9 w Panewnikach i Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 w Bogucicach.

– Nie ma zgody na trucie mieszkańców. Stąd z jednej strony szereg kontroli, ale także możliwości na pozyskanie dofinansowania, dodatku na zakup opału czy inwestycje, które realizujemy jako miasto – dodaje prezydent.

W Katowicach najbardziej potrzebujący od września ubiegłego roku otrzymują dodatek na zakup dobrej jakości paliwa wysokości 900 zł. Od września 2017 r. pomocą objęto 1370 rodzin w łącznej wysokości ponad 1 mln zł. W 2018 r. pomocą na zakup opału planuje się objąć 1640 rodzin na łączną kwotę blisko 1,5 mln.

Miasto zapowiada też m.in. nowe funkcje w inteligentnym systemie monitoringu, dalsze testy dronu, aktualizację planu walki z niską emisją oraz antysmogowe wydatki na poziomie wieluset milionów złotych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).

Hutnicze pożegnanie lata na Śląsku. Jedna banka, dwa muzea, sześć hut

Ostatnia niedziela wakacji na Górnym Śląsku upłynie pod znakiem industrialnej tradycji. Muzeum Hutnictwa w Chorzowie i Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” w Katowicach, we współpracy z Tramwajami Śląskimi, zapraszają na drugą edycję wydarzenia „HUTBANA. Hutnicze pożegnanie lata” – połączone zwiedzanie dwóch muzeów, pokaz pracy historycznych maszyn i przejazd zabytkowym tramwajem z opowieściami o hutach, miastach i ludziach regionu.

Uwaga rodzice! Ostatnie dni na gwarantowaną wypłatę 300 plus we wrześniu

ZUS przypomina o ważnej dacie. Rodzice i opiekunowie, którzy chcą otrzymać 300 zł na dziecko z programu „Dobry Start” jeszcze we wrześniu, muszą złożyć wniosek do końca sierpnia. Prawidłowo wypełniony formularz przesłany do ZUS w tym terminie daje pewność, że pieniądze trafią na konto przed końcem przyszłego miesiąca. ZUS wypłacił już świadczenia na kwotę 783 mln zł, w tym w województwie śląskim rodzice i opiekunowie w ramach wyprawki szkolnej otrzymali już ponad 91 mln zł.

Takie same warunki pod ziemią, różne emerytury. Posłowie zapytali resort pracy o przeliczniki dla dozoru górniczego

Przebywają w tych samych wyrobiskach, oddychają tym samym powietrzem i pracują w równie trudnych warunkach co górnicy na stanowiskach robotniczych. Do tego odpowiadają za bezpieczeństwo całej załogi. Mimo to Zakład Ubezpieczeń Społecznych traktuje pracowników dozoru ruchu oraz kadry technicznej podziemnych zakładów górniczych przy wyliczaniu emerytur inaczej niż pracowników na stanowiskach robotniczych. W tej sprawie w ministerstwie interweniowali posłowie ze Śląska