Katowice: konsorcjum nie dokończy Stadionu Śląskiego

fot: Krystian Krawczyk

Stadion Śląski... pozostanie "szkieletor"?

fot: Krystian Krawczyk

Konsorcjum firm, które miały zbudować zadaszenie Stadionu Śląskiego w Chorzowie, nie dokończy tej inwestycji. O odstąpieniu od umowy, zawartej z marszałkiem województwa, poinformowała spółka Mostostal Zabrze Holding (MZH), wchodząca w skład konsorcjum.

Regionalne władze zapowiadają nowy przetarg na wykonanie prac.

- Decyzję o odstąpieniu podjęto w związku z zaistniałym po stronie zamawiającego zawinionym opóźnieniem, jak również istotnym niedopełnieniem przez zamawiającego zobowiązań kontraktowych - napisała spółka w komunikacie.

Według MZH ekspertyzy sporządzone przez niezależne ośrodki naukowo-badawcze obaliły zarzuty zamawiającego dotyczące wadliwego wykonawstwa odlewów lub błędów w montażu, wskazując jednocześnie, iż główną przyczyną awarii były błędy projektowe. W takiej sytuacji zaistniała konieczność zmiany projektu, za który odpowiedzialność ponosi zamawiający - wskazali przedstawiciele spółki.

MZH przypomniał, że 14 marca 2013 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Chorzowie wydał decyzję nakazującą zaniechanie dalszych robót budowlanych, wykonywanych według zatwierdzonego projektu.

- Mając na względzie powyższe decyzje oraz brak prawidłowej i kompletnej dokumentacji projektowej w chwili obecnej konsorcjum nie jest w stanie realizować przedmiotu umowy - napisali przedstawiciele spółki, wskazując, że stagnacja w rozmowach z zamawiającym, dalszy przestój w pracach, upływ okresu gwarancji i rękojmi na zakupione materiały i urządzenia naraża wykonawców na dodatkowe koszty.

Podkreślili też, że konsorcjum wykonało wszelkie prace budowlane, niezwiązane bezpośrednio z zadaszeniem stadionu, co do których posiadało pełną i niewadliwą dokumentację projektową. Dlatego MZH nie spodziewa się roszczeń ze strony zmawiającego i negatywnych skutków finansowych wynikających z odstąpienia od umowy.

Rzeczniczka marszałka Aleksandra Marzyńska poinformowała w piątek, że w połowie maja samorząd województwa podjął negocjacje z wykonawcą w sprawie dalszej realizacji inwestycji. - Niestety, mimo daleko posuniętej przez województwo śląskie woli do kompromisu zaproponowane przez wykonawcę warunki dalszej realizacji kontraktu nie pozwoliły na zawarcie porozumienia - powiedziała.

- Województwo śląskie musi stać na straży finansów publicznych i szeroko rozumianego interesu publicznego, toteż jakiekolwiek dalsze ustępstwa oznaczałyby negatywne konsekwencje zarówno dla województwa, jak i dla samej budowy. Dlatego zmuszeni byliśmy do podjęcia trudnej, ale jedynej - wobec stanowiska wykonawcy - decyzji - dodała Marzyńska.

Poinformowała też, że niezależnie od tego wykonawcy został przekazany projekt porozumienia, na mocy którego w sposób polubowny uregulowane miałyby zostać kwestie związane z przejęciem i przekazaniem placu budowy, jak i całej związanej z tym dokumentacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.