Katowice: Karlik z Kocyndra znowu u siebie

fot: Jerzy Chromik/ARC

Młodszym, którzy zechcą przysiąść na ławeczce, Henryk Grzonka przypomina, że Stanisław Ligoń był wnukiem Juliusza Ligonia...

fot: Jerzy Chromik/ARC

Na rozgłośnię spogląda już od kilkunastu dni, ale oficjalnie Stanisław Ligoń na ławeczce przed budnkiem Polskiego Radia Katowice zasiądzie w piątek 19 października.

Rzeźbę Karlika z Kocyndra wykonał prof. Marian Molenda, dyrektor Instytutu Sztuki w Uniwersytecie Opolskim.

W piątek także, w 75. rocznicę otwarcia i poświęcenia gmachu rozgłośni u zbiegu ulic Ligonia i Jadwigi - uroczyście zostanie rozświetlony napis Polskie Radio Katowice na budynku. Stanisław Ligoń z ławeczki będzie głównym gospodarzem tej jutrzejszej uroczystości - zapowiada Henryk Grzonka, prezes i naczelny redaktor PRK.

- To był pomysł - mój i Ani Musialik - autorów audycji "Ligoniowe radio". Trzy lata temu rzuciliśmy z anteny hasło, że byłoby dobrze gdyby Stanisław Ligoń, nasz patron usiadł sobie na ławeczce i mógł na to swoje radio zaglądać. Są takie dni, kiedy marzenia się spełniają. Nie liczyłem, że tak szybko się uda. Ale postać Stanisława Ligonia ma w sobie to coś, co sprawiało, że ilekroć zabieraliśmy się za coś ligoniowego, to wszystko wychodziło - opowiada red. Grzonka.

Prezes dziękuje zarazem wszystkim, którzy przyczynili się do tak rychłej obecności patrona na ławeczce, w tym w sposób szczególny prezydentowi Katowic Piotrowi Uszokowi oraz najhojniejszemu z prywatnych fundatorów - Karolowi Cebuli.

- Myślę, że prof. Molenda wysoko zawiesił sobie poprzeczkę. Rzeźba się podoba. Pomnik nie odsłonięty, jeszcze bez tabliczki, a już przyciągał setki nie tylko katowiczan, którzy robili sobie zdjęcia z Karlikiem z Kocyndra. I o to właśnie chodziło, aby przywrócić Stanisława Ligonia pamięci współczesnych, aby znowu żył w naszej świadomości. To była wielka postać. Ligoń nie mógł wyjść z domu, by nie był zagadywany przez Ślązaków "Karliku, co myślicie o..."? Także my, ludzie radia, nie możemy o nim zapomnieć - przekonuje prezes.

Młodszym, którzy zechcą przysiąść na ławeczce, Henryk Grzonka przypomina, że Stanisław Ligoń był wnukiem Juliusza Ligonia, patrona ulicy.

- Kiedy w 1934 roku Stanisław Ligoń został dyrektorem Polskiego Radia w Katowicach, pracował już przy ulicy swojego dziadka - wyjaśnia.

W tym roku katowicka rozgłośnia świętuje dwa jubileusze: 85-lecia jej powołania 4 grudnia 1927 roku oraz 75-lecia poświęcenia (19 października 1937 r.) pierwszego w niepodległej Polsce gmachu projektowanego i wzniesionego dla stacji radiowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

Przedsiębiorcy: To najtrudniejsze czasy do prowadzenia biznesu

Większość, bo 86 proc., polskich przedsiębiorców obawia się o przyszłość swojego biznesu, a 36 proc. uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady - wynika z badania CRIF "Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności".

Resort analizuje różne warianty zmian skali podatkowej

Ministerstwo Finansów analizuje różne warianty zmian parametrów skali podatkowej - poinformował resort w odpowiedzi na pytanie  o podniesienie kwoty wolnej od podatku dochodowego.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.