Katowice jak Kioto, Paryż, Talanoa

fot: Maciej Dorosiński

W wydarzeniu uczestniczyć będzie około 30 tysięcy osób ze 190 krajów, w tym politycy, reprezentanci organizacji pozarządowych oraz środowisk naukowych i sfery biznesu

fot: Maciej Dorosiński

Zaczyna się nowa era działań w ramach porozumienia paryskiego – takimi słowami w sobotę, 15 grudnia, Sekretariat Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych ds. Zmian Klimatu (UNFCCC) powitał w oficjalnym komunikacie zakończenie szczytu COP24 w Katowicach.

Rządy państw przyjęły konkretne wytyczne umożliwiające osiągnięcie punktu zwrotnego, który określono w porozumieniu paryskim w 2015 r. Na wdrożeniu porozumienia skorzysta ludzkość we wszystkich dziedzinach życia – ocenił UNFCCC.

Uzgodniony na COP24 katowicki pakiet klimatyczny stanowi praktyczną instrukcję działania dla systemu przeciwdziałania zmianom klimatu, powołanego porozumieniem paryskim. Pod auspicjami UNFCCC pakiet katowicki będzie stymulował współpracę międzynarodową i pobudzał do większych ambicji w walce ze zmianami klimatu. Wytyczne z Katowic zbudują też międzynarodowe zaufanie, że wszystkie państwa wykonują własną część pracy dla klimatu – czytamy w komunikacie, który przytacza też słowa Michała Kurtyki, prezydenta COP24 o tym, że „wszyscy mogą wyjechać z Katowic w poczuciu zadowolenia, wiedząc, że wysiłek opłacił się”.

Mapa szlaku zmagań ze zmianami
Pakiet katowicki zawiera reguły praktycznej transparentności polityki klimatycznej. Określa, w jaki sposób państwa sprawozdawać będą realizację swych wkładów krajowych (Nationally Determined Contributions NDC). W raportach znajdziemy opis działań w sprawie klimatu, informację o redukcjach i poziomie dostosowania się do zmian, a w krajach rozwijających się także o szczegółach korzystania z pomocy finansowej otrzymanej na działania klimatyczne.
Pakiet zawiera też zasady dotyczące: procesu dojścia do nowego poziomu finansowania od 2025 r. (jako kontynuacji obecnych celów na poziomie 100 mld dol. rocznie od 2020 r. na wsparcie dla krajów rozwijających się); sposobu przeprowadzania globalnej inwentaryzacji efektywności działań w obronie klimatu w 2023 r.; metod utrzymania postępu w rozwoju i transferze technologii.

- To wspaniałe osiągnięcie! Negocjacje wielostronne doprowadziły do trwałego rezultatu. Wspólnota międzynarodowa uzyskała mapę na szlaku walki ze zmianami klimatu. Wytyczne, nad którymi delegacje pracowały dniami i nocami, są wyważone i jasno pokazują, w jaki sposób państwa świata podzielą się odpowiedzialnością. Uwzględniają fakt, że poszczególne kraje mają zróżnicowane możliwości oraz warunki gospodarczo-społeczne, a zarazem dają oparcie do zwiększania ambicji klimatycznych – powiedziała Patricia Espinosa, sekretarz wykonawczy UNFCCC.

„Uzgodnienie wytycznych na COP24 w Katowicach oznacza, że państwa mogą teraz ustanowić swoje krajowe systemy, potrzebne do wdrażania porozumienia paryskiego od 2020 r. Podobny system powstanie na poziomie międzynarodowym. Współpracując ze sobą systemy te zagwarantują państwom działanie w atmosferze wzajemnego zaufania i pozwolą oceniać postęp ich działań dla klimatu” - czytamy w komunikacie.

Mechanizmy rynkowe – nierozwiązany problem
- Niektóre szczegóły będziemy musieli jeszcze z czasem uściślić i dopracować, jednak uzyskaliśmy system w zasadniczym wymiarze - powiedziała Espinosa, dodając, że główny problemem, który pozostaje wciąż do rozwiązania, dotyczy zasad zbiorowego współdziałania, a zwłaszcza „mechanizmu zrównoważonego rozwoju”, o którym mowa w art. 6 Porozumienia Paryskiego. Rozwiązanie to miało pozwolić państwom na rozliczanie części wewnętrznych redukcji emisji przy pomocy tzw. mechanizmów rynkowych. Mechanizmy te miały dostarczać elastycznych instrumentów na obniżenie kosztów redukcji emisji, ich przykładem są rynki handlu emisjami dwutlenkiem węgla. W Paryżu dostrzeżono potrzebę ustanowienia globalnych i czystych reguł, którym by podporządkowano działania krajowe. Chodzi o to, aby zagwarantować, że żadna tona emisji gazów cieplarnianych uwolniona do atmosfery nie zostanie pominięta w rozliczeniach. Dzięki temu można będzie precyzyjnie zmierzyć postęp w zbliżaniu się do celów emisji wyznaczonych w Paryżu.

- Od początku COP24 szybko stało się jasne, że jest to obszar wymagający więcej pracy i że nie wyjaśniliśmy dostatecznie wszystkich szczegółów. Po bardzo wielu konstruktywnych dyskusjach ogromna większość państw gotowa była zgodzić się na przyjęcie zasad mechanizmów rynkowych w pakiecie katowickim. Niestety, pod koniec obrad nie udało się przezwyciężyć różnicy zdań - tłumaczy Patricia Espinosa.

Zgodzono się dokończyć pracę nad mechanizmami rynkowymi w przyszłym roku, z założeniem, że zostaną przyjęte na następnym szczycie COP25.

Dialog Talanoa i działania do 2020 r.
Dialog Talanoa z wyspy Fidżi, czyli trwające przez rok rozmowy o ambitniejszym, dobrowolnym wkładzie państw ponad cele krajowe do porozumienia paryskiego, w Katowicach zwieńczyła publikacja raportu IPCC (Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu) o skutkach globalnego ocieplenia o 1,5 stopnia Celsjusza.

- Istnieje pełna świadomość znaczenia naukowych ustaleń IPCC, które nakazują wzmocnić odpowiedź państw na groźbę zmian klimatycznych – podkreśliła Patricia Espinosa, dziękując ekspertom IPCC.

Na ostatniej sesji plenarnej w Katowicach przyjęto m.in. Wezwanie Talanoa, które przynagla uczestników do pilnego działania, zachęca do zwiększania tzw. ambicji klimatycznych i do odnawiania do 2020 r. wkładów krajowych do polityki klimatycznej. Deklaracje zebrane do 2020 r. określą plan na dekadę, kolejną turę deklaracji zaplanowano na 2019 r.

- Mimo luk, które wciąż pozostają, spis działań sporządzony do 2020 r. i Dialog Talanoa jasno pokazują, że światu udało się zbudować silny fundament pod walkę ze zmianami klimatu w duchu Porozumienia Paryskiego - oceniła Patricia Espinosa.

Ważniejsze obietnice
Wiele bogatszych krajów zgłosiło swe wsparcie finansowe, które pomoże działać krajom rozwijającym się. Jest to szczególnie ważne w celu uzupełnienia Zielonego Funduszu Klimatycznego (Green Climate Fund GCF). Państwa wysłały pozytywne sygnały o gotowości wstępnego zasilenia GCF, a Niemcy i Norwegia ogłosiły, że podwoją zadeklarowane wcześniej wkłady. Fundusz dostosowawczy otrzymał już w sumie 129 mln dol.

Wielu uczestników składało oświadczenia o krytycznym znaczeniu dla przebiegu negocjacji. Bank Światowy zadeklarował sumę 200 mld dolarów na finansowanie działań klimatycznych w okresie 2021-2025. Światowe banki wspierające rozwój zgodziły się podporządkować aktywność celom Porozumienia Paryskiego. 15 firm i organizacji międzynarodowych zobowiązało się do osiągnięcia neutralności klimatycznej („tyle emisji, co pochłaniania”). Koalicja miast z grupy C40 na całym świecie zobowiązała się współdziałać z IPCC w celu zastosowania w komunalnych politykach klimatycznych wniosków z raportu o skutkach globalnego ocieplenia o 1,5 stopnia Celsjusza.

Kolejny szczyt klimatyczny ONZ odbędzie się w Chile, w toku konsultacji wyznaczone zostanie miasto spotkania oraz dokładna data konferencji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.