Katowice: górnictwo a rozwój województwa

fot: Maciej Dorosiński

Zadaniem zarządów i rad nadzorczych jest dbanie o konkurencyjność węgla, inwestycje i gwarancja eksploatacji złóż, by jeszcze wiele lat służyły naszemu regionowi - stwierdził wiceminister Tomczykiewicz

fot: Maciej Dorosiński

W jaki sposób górnictwo wpływa na rozwój województwa śląskiego? - To pytanie na jakie starali się odpowiedzieć uczestnicy konferencji "Śląskie górnictwo", podczas jej pierwszego panelu dyskusyjnego.

Jako pierwszy głos zabrał wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo, Tomasz Tomczykiewicz.

- Wyniki finansowe świadczą, że nie dopłacamy do górnictwa. Przez lata węgiel był jedynym dostarczycielem dewiz, dziś jest sprzedawany na wolnym rynku. Mamy rynek globalny, a zadaniem zarządów i rad nadzorczych jest dbanie o konkurencyjność węgla, inwestycje i gwarancja eksploatacji złóż, by jeszcze wiele lat służyły naszemu regionowi - stwierdził.

Uczestnicy konferencji wysłuchali też wystąpienia prezes Kompanii Węglowej Joanny Strzelec-Łobodzińskiej.

- W ubiegłym roku Kompania zapłaciła 4,4 mld zł zobowiązań podatkowych i parapodatkowych. Procesowi wydobycia nieodłącznie towarzyszy deformacja terenów, ale dla nas jest ważne, by stosunki z mieszkańcami i gminami, gdzie prowadzimy eksploatację, były dobre. Robimy wszystko, by minimalizować skutki eksploatacji na otoczenie. Współpraca z gminami układa się w sposób zadowalający. Jest wiele gmin, z którymi zasady są przyjacielskie, m.in. Ruda Śląska i Mikołów, ale są też przypadki, gdzie mamy kłopoty z porozumieniem, gdy gminy celowo starają się ograniczać nasze prace, jak m.in. Gierałtowice. W 2012 r. na szkody górnicze wydamy prawie 300 mln zł, a w 2011 r. było to 267 mln zł na rzecz gmin z tytułu uciążliwości związanych z eksploatacją - wyjaśniła prezes KW.

Kolejnym panelistą pierwszej części konferencji był prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosław Zagórowski.

- Górnictwo to dwie strony medalu. Są szkody górnicze, ale i siła napędowa Śląska. W Kanadzie czy RPA jest ono motorem napędowym gospodarki, a w Polsce chyba trochę straciło, zwłaszcza w oczach samorządów. Z niektórymi o koncesjach trzeba rozmawiać 8 lat, a to trudno wytrzymać z punktu widzenia biznesowego - ocenił Zagórowski.

Przypomnijmy, że JSW stara się o koncesję na wydobycie pod miastem Żory. Samorząd nie ułatwia jej jednak tego zadania. Więcej na ten temat w nettg.pl: Przyszłość kopalni w rękach gminy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.