Katowice: filmowy festiwal z węglem w nazwie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ideą festiwalu jest prezentacja filmowej twórczości studentów z całego Europy, a także wzajemna wymiana doświadczeń i poglądów artystycznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W czwartek (14 kwietnia) w Katowicach rozpoczął się Węgiel International Film Festiwal. To jedna z najważniejszych imprez tego typu organizowana w naszym kraju. Ideą dwudniowego festiwalu jest prezentacja filmowej twórczości studentów uczelni filmowych z całego świata szerszej publiczności, a także wzajemna wymiana doświadczeń twórczych i integracja szkół.

Wydarzenie jest organizowane z ogromną pasją przez studentów II roku Organizacji Produkcji Filmowej i Telewizyjnej Wydziału Radia i TV im, Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego. W tym roku w ramach Festiwalu zostanie zaprezentowanych zostanie 28 filmów fabularnych, dokumentalnych i animowanych. Zostały one wybrane z ponad 2 tys. propozycji.

Celem festiwalu i towarzyszących mu imprez jest także integracja uczestników: wspólne dyskusje i zabawa.

Corocznie gośćmi Festiwalu, jest wiele osobowości Polskiego Kina związanych z Wydziałem Radia i TV, takich jak prof. Krzysztof Zanussi, czy prof. Jerzy Stuhr.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.

Pamiętają o pacyfikacji kopalni Wujek. Wyrosną kolejne drzewa pamięci

Po wakacyjnej przerwie, Śląskie Centrum Wolności i Solidarności kontynuuje akcję sadzenia w szkołach drzew pamięci im. Dziewięciu Górników z Wujka. 

Rewolucyjne odkrycie: górnictwo na ziemi tarnogórskiej sięga czasów rzymskich

Górnictwo na terenie dzisiejszych Tarnowskich Gór i Bytomia rozpoczęło się znacznie wcześniej, niż dotychczas sądzono – już w II wieku naszej ery, czyli w czasach rzymskich. To kluczowe ustalenie polsko-niemieckiego zespołu badawczego, które zmienia dotychczasową wiedzę o początkach przemysłu wydobywczego na Górnym Śląsku. Poinformowało o tym Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT).

Były minister odpowiedzialny za górnictwo dzieli się tragicznymi wspomnieniami

- Zobaczyłem przerażający widok... cała rodzina karczmarza, którą znałem, leżała zamordowana na drabiniastym wozie przygotowanym do wywiezienia.  Obok byli liczni niemieccy żołnierze. To straszne przeżycie – wspomina w swej książce Zdzisław Doszla.