Katowice: droga do wolności w wersji rockowej

fot: Kajetan Berezowski

Niezwykle świeżo zabrzmiały utwory legendarnego barda Solidarności Jacka Kaczmarskiego w interpretacji zespołu Habakuk

fot: Kajetan Berezowski

Do późnych godzin wieczornych w sobotę 18 grudnia trwał w katowickim Spodku koncert "Droga do wolności" będący swoistym hołdem złożonym ofiarom stanu wojennego z Wujka. Ale nie tylko...

Już na początku Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności przypomniał, że po 30. rocznicy pacyfikacji kopalni Wujek wspominać trzeba kolejna tragiczną rocznicę, tym razem czterdziestą pierwszą. Tyle bowiem lat minęło o d momentu krwawej rozprawy władz komunistycznych ze strajkującymi stoczniowcami na Wybrzeżu.

-Trzeba szanować historię, oddawać cześć bohaterom, dlatego tu jesteśmy - mówił Kolorz. -Witam fanów rocka, tych z pokolenia Wujka i tych z pokolenia Jarocina - zwrócił się do kilku tysięcy fanów zgromadzonych w Spodku.

Prowadzący koncert Paweł Kukiz powitał Krzysztofa Pluszczyka i Stanisława Płatka, uczestników strajku w kopalni Wujek, którzy zasiedli w loży honorowej. Pamięć poległych uczczoną minutą ciszy. A potem była już tylko muzyka.

Na scenie pojawili się wykonawcy pamiętający dobrze, a może nawet zbyt dobrze ,stan wojenny.

Maciej Maleńczuk, krakowski bluesman, nihilista i wróg systemu wspominał czasy, gdy uchylał się - delikatnie mówiąc - od służby wojskowej.

- Otrzymanie wezwania po bilet było wówczas dla rodzaju męskiego wydarzeniem stresującym. Dla mnie podobnie, ale ja im z góry powiedziałem, że do armii nie pójdę. Zamknięto mnie w celi. Na ścianie ujrzałem napis o treści "siedziałem tu dziesięć dni". Pomyślałem sobie wówczas "jak w takiej norze można wytrzymać tyle czasu". Mnie w końcu przyszło spędzić za kratami grubo ponad pięćset - mówił Maleńczuk, który zaśpiewał kilka akustycznych utworów z okresu, kiedy to występował na krakowskich ulicach.

Ogromny aplauz towarzyszył koncertowi Ireneusza Dudka. Śląski muzyk cofnął się w czasie o całe ćwierć wieku przypominając repertuar z okresu Shakin' Dudi. Zabrzmiało "Au, sza la la", utwór podważający dokonania gen. Albina Żyto, szefa centralnej komisji ds. działalności przeciwalkoholowej i superszlagier połowy lat osiemdziesiątych "Och Ziuta" oraz wiele innych rythm and bluesowych utworów.

- Zachęcano mnie onegdaj gorąco, abym wystąpił na festiwalu piosenki radzieckiej. Gdy odmówiłem zablokowano paszport. Byliśmy wtedy jedyną chyba kapelą, która przez dłuższy czas, już po nieniesieniu stanu wojennego, nie miała możliwości wyjazdu za granicę. Ale ja i tak mieszkałem sobie w Amsterdamie - podsumował Dudek.

Zagrał też i zaśpiewał słynny Lombard. Jak doniósł "Głos funkcjonariusza", specjalnie wydany z okazji koncertu biuletyn, to właśnie władza ludowa stworzyła grupie możliwość występowania i nagrywania płyt, a ta od początku wrogo nastawiona była do socjalistycznej ideologii.

Niezwykle świeżo zabrzmiały utwory legendarnego barda Solidarności Jacka Kaczmarskiego w interpretacji zespołu Habakuk, a muzycy T-Love wraz z gościem specjalnym, Robertem Brylewskim, raz jeszcze w swym utworze zatytułowanym "Warszawa" postawili w jednym szeregu Stalina i Hitlera.

Przed katowicką publicznością zaprezentowali się ponadto: Chemia i Luxtorpeda, młode zespoły rockowe, których artyści, to rówieśnicy stanu wojennego, albo nawet młodsi.

Jak na duży rockowy koncert nie mogło oczywiście zabraknąć efektów specjalnych. W pewnym momencie na głowy publiczności spadały, niczym płatki śniegu, banknoty dolarowe, i to jeszcze o niemałych nominałach. Jednak po bliższym przyjrzeniu się pieniądzom wszystko stawało się jasne. To żadne tam dolary, tylko "jaruzele" wyemitowane przez Naczelny Bank Wron. Pod nogi piszącego te słowa spadł ponadto "jeden pierdol" z podobizną nieżyjącego już premiera PRL (słynącego ze swej "wielkiej sympatii" do gdańskich stoczniowców), wydany eksperymentalnie przez Sowiecki Bank Światowy. Jak stwierdza napis umieszczony pod nominałem "bilet ten jest uznanym środkiem płatniczym we wszystkich KDL-ach".

Pomysł zorganizowania koncertu był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Na widowni doszło do niejednego spotkania po latach. Wielu fanów rocka z czasów Wujka przyszło posłuchać rocka ze swymi dziećmi a nawet wnukami. Warto było spędzić te cztery godziny wraz z nimi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielone oazy na Śląsku z unikalnym wsparciem

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach przyznał dofinansowanie w ramach programu „Ochrona parków wpisanych do rejestru zabytków i parków o charakterze regionalnym”. Wsparciem objęto dziewięć wniosków, a łączna kwota przyznanego dofinansowania wynosi do 647 698,74 zł. To dobra wiadomość dla nas wszystkich, bowiem miejsca te oprócz ogromnej wartości przyrodniczej, pełnią istotną rolę w zachowaniu dziedzictwa kulturowego i historycznego. Dzięki wsparciu możliwe będzie zachowanie tych miejsc i ich walorów dla kolejnych pokoleń.

Płock może zasilić polski przemysł zbrojeniowy. Na forum PGZ spotkało się blisko 200 przedsiębiorców

Blisko 200 firm z Płocka i północnego Mazowsza wzięło udział 19 października 2026 r. w Regionalnym Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego - informują w PGZ. Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentowała lokalnym przedsiębiorcom możliwości wejścia do łańcuchów dostaw sektora obronnego – od produkcji komponentów i automatyzacji po serwis, logistykę i zabezpieczenie infrastruktury.

Ciepło w domach i akceptowalne ceny. Jak będzie wyglądać transformacja polskiego ciepłownictwa?

Stabilne, bezpieczne i przystępne cenowo dostawy ciepła mają fundamentalne znaczenie dla jakości życia obywateli, funkcjonowania miast i lokalnych społeczności oraz zachowania spójności społecznej i gospodarczej kraju. Stopniowe odchodzenie od paliw kopalnych na rzecz źródeł nisko- i bezemisyjnych, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw ciepła oraz akceptowalnych kosztów dla odbiorców – to obecnie priorytetowe działania w tym sektorze.

Szkody górnicze, drgania gruntu i plany wydobywcze. Dyskutowano o tym w Mysłowicach

W Urzędzie Miasta w Mysłowicach spotkał się zespół, który ocenia wpływ eksploatacji górniczej na powierzchnię miasta.