fot: Andrzej Bęben/ARC
Dominik Kolorz (rocznik 1965) od 2011 r. jest przewodniczącym śląsko-dąbrowskiej Solidarności, a od 9 lipca 2015 r. jest reprezentantem inicjatywy politycznej Pawła Kukiza
fot: Andrzej Bęben/ARC
Poniedziałkowy (13 lipca) Super Ekspress zamieszcza długą, jak na standardy tego rodzaju prasy, rozmowę z Dominikiem Kolorzem, szefem śląsko-dąbrowskiej Solidarności, który ostatnio pojawił się ponownie w mediach centralnych za sprawą związków politycznych z Pawłem Kukizem. Kolorz nie chce bezpośrednio angażować się w politykę.
Dziennikarz tabloidu pyta m.in. Dominika Kolorza o to, dlaczego związał region z Kukizem a nie z PiS?
Z natury nie ufam partiom politycznym - odpowiada przewodniczący Kolorz i przyznaje, że gdyby był zmuszony do wyboru między partiami, to wybrałbym PiS.
- Ale na szczęście powstało coś takiego, jak bezpartyjny i autentycznie obywatelski Ruch Pawła Kukiza. Nie jest inspirowany przez żadne służby ani przez skompromitowanych polityków. Dlatego zdecydowałem się ten ruch poprzeć. Szczególnie że zgadzamy się nie tylko w kwestiach ekonomicznych, ale także w sprawach takich jak referenda obywatelskie, które, przypomnę, od wielu lat są kluczowym postulatem Solidarności. Sam Paweł Kukiz jest gorącym patriotą, jest zdecydowanie bardziej naturalny niż partyjni liderzy - ocenia Dominik Kolorz, od pewnego czasu także oficjalny przedstawiciel Ruchu Kukiza na w województwie śląskim.
Wystartuje pan w wyborach parlamentarnych? - pyta rozmawiający z Kolorzem, a tenże zdecydowanie wyklucza taką możliwość.
-Nie zamierzam nigdzie kandydować ani zajmować żadnych ministerialnych stanowisk. Odbyłem z Pawłem męską rozmowę. Będziemy współpracować do momentu, w którym zmienimy Polskę. Pozostaję jednak liderem śląsko-dąbrowskiej Solidarności. A Solidarność za dobre nagradza, a za złe karze. Gdyby się okazało, w co nie wierzę, że Ruch Kukiza skręca w złą stronę, to na własnym grzbiecie poczuje górniczy kilof. Tak jak odczuwały go różne partie polityczne.
Całą rozmowę z Dominikiem Kolorzem można przeczytać na stronie Super Ekspressu.