Katowice: dialog społeczny między stronami konfliktu w JSW

Zagorowski urzad be

fot: Andrzej Bęben

Jarosław Zagórowski uważa, że konflikt w JSW jest na rękę liderom związkowym

fot: Andrzej Bęben

Trwa posiedzenie Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego dotyczące sytuacji w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Szansa na osiągnięcie porozumienia i wstrzymania, zaplanowanej na 26 kwietnia, blokady wywozu węgla jest raczej minimalna. Możliwe, że wojewodzie śląskiemu uda się skłonić strony konfliktu do rozmów i szybkiego rozwiązania gorącego konfliktu.

 

Czwartkowe obrady (21 kwietnia) rozpoczęto o 11.30, tradycyjnie – przy drzwiach zamkniętych. Wcześniej portal nettg.pl zasięgnął opinii u obu stron konfliktu. Opinie są rozbieżne. To znaczy strona społeczna uważa, że pracodawca usiłuje „otumanić ludzi”. Z kolei zarząd JSW stoi na stanowisko, że za konfliktem w Spółce kryje się rywalizacja liderów związkowych.

 

- Powtarzaliśmy to wielokrotnie: chcemy jasnych i pewnych gwarancji. Uważamy, że takim gwarantem mogłaby być, na przykład, strona rządowa - uważa Piotr Szereda, rzecznik prasowy Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego JSW. - Pracodawca mówi, że może zgodzić się na pięcioletnią gwarancję zatrudnienia, ale to nie jest tak... Jeśli górnik straciłby pracę po dwóch latach od wejścia w życie takich gwarancji, to w myśl tego co proponuje pracodawca taka osoba dostałaby maksymalnie 15 pensji, a więc znacznie mniej niż za trzy lata.

 

- Myślę, że to spotkanie może być przyczynkiem do dalszych rozmów. Nie spodziewam się, by zakończyło on trwający konflikt - twierdzi Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

 

Związkowcy, jeszcze przed obradami Komisji, nie kryli, że bez względu na przebieg „dialogu społecznego” dojdzie do blokowania, 26 kwietnia, wywozu węgla ze wszystkich pięciu kopalń Spółki. Oznaczałoby to, że na tory w tym dniu nie wyjedzie ok. 50 tys. ton węgla. Związkowcy są przekonani, że blokada przebiegnie spokojnie. Zapowiedzieli, że sami nad tym będą czuwać. Dodali, że niestraszne są im groźby pracodawcy, który ostrzegł, że blokada będzie działaniem na szkodę Spółki i jeśli do niej dojdzie, to nie wyklucza złożenia do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

 

Jarosław Zagórowski, prezes JSW, szedł na spotkanie z umiarkowanym optymizmem. W krótkiej rozmowie z portalem nettg.pl po raz kolejny zadał pytanie z gatunku: „komu zależy na strajku w JSW?”. I po raz kolejny stwierdził, że zainteresowani są nim przede wszystkim liderzy związkowi.

 

Zapytaliśmy prezesa o to, jak zarząd JSW postrzega pięcioletnią gwarancję zatrudnienia.

 

- Czy jeśli górnik straci pracę po dwóch latach obowiązywania gwarancji, to będzie miał wypłacone pensje za 15 miesięcy?

 

Prezes Zagórowski odpowiedział krótko:

 

- W takim przypadku dostanie pensje za trzy lata.

 

Poza tym, jak rzekł prezes, Spółka nie przewiduje zwolnień, bo wciąż trzeba uzupełniać zatrudnienie zmniejszone tzw. naturalnymi odejściami, na emeryturę itp.

 

Czytaj więcej:

JSW: Blokada wysyłki węgla na razie wstrzymana

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.