KATOWICE 2017: gigant z Kramatorska zawitał na targi

Po raz pierwszy na targach górniczych w Katowicach prezentuje się w tym roku ukraiński gigant - Nowokramatorska Fabryka Budowy Maszyn, jeden z największych na świecie zakładów tego typu w branży przemysłu ciężkiego.

Spółka Akcyjna "Novokramatorsky Mashinostroitelny Zavod" NKMZ należy do wiądących światowych kompanii przemysłu ciężkiego. NKMZ znana jako "fabryka farbyk", powstała 28 września 1934 r. jako zaawansowane technicznie zaplecze przedsiębiorstw metalurgicznych i budowy maszyn w całym kraju, przedsięwzięć hydroinżynieryjnych, przemysłu chemicznego, górniczego, stoczniowego i obronnego, pracujących dla gospodarki państwowej w Związku Radzieckim.

Walcownie, koparki kroczące, turibny, kuźnie i prasy, serwis i wyposażenie dla metalurgii produkowane przez NKMZ działa w ponad 70 krajach - USA, Niemczech, Francji, Włoszech, Japonii, Chinach, Korei Południowej, Indiach, Brazylii i państwach Euroazjatyckiej Unii Celnej (Armenia, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan i Rosja). Przy tym partnerzy zawsze podkreślają ich niezawodność i wydajność.

Obecnie NKMZ dokonuje milowego kroku w przyszłość. W przedsiębiorstwie, uznawanym nie bez powodu za najlepszą fabrykę przemysłu ciężkiego na obszarze WNP, na własny koszt wymieniono na nowe 80 proc. wyposażenia metalurgicznego i maszynowego, a podstawowy zakres oferty wytwarzanych dotąd maszyn uległ radykalnej zmianie, opracowano też i wdrożono produkcję nowego, wysokowydajnego sprzętu i maszyn.
Entuzjastyczne oceny użytkowników zbierają kombajny chodnikowe i ścianowe marki NKMZ, nowoczesne prasy hydrauliczne, przenośniki łamane, elektryczne piece łukowe, maszyny do odlewania ciągłego, jednostki do hartowania i wtórnej obróbki stali, walcownie i własne, oryginalnej konstrukcji podnośniki i urządzenia dźwigowe.

Od 1994 r. kompania opracowała, wdrożyła i certyfikowała system zarządzania jakością obejmujący wszystkie etapy cyklu produkcyjnego. Systemy te gwarantują wytworzenie produktów wysokiej jakości i spełniają wymagania międzynarodowego standardu EN ISO 9001: 2008, który został potwierdzony świadectwem jakości systemu Miedzynarodowej Certyfikacji TUV (TIC), wydanym przez międzynarodowy organ certyfikacji TUV Thuringen (Niemcy).

W historii NKMZ są polskie wątki – w pierwszych latach po II wojnie światowej ukraińskie maszyny pomagały w odbudowie polskiego przemysłu, budowały m.in. największe huty w Polsce i inne zakłady, a i dzisiaj pracują w naszym kraju np. koparki w odkryce bełchatowskiej. Mimo zawirowań historii i zmian ekonomicznych utrzymała się bieżąca współpraca z różnymi branżami przemysłu w Polsce.

- Przyjechaliśmy do Katowic, do Polski, która jest dzisiaj w Unii Europejskiej, aby odnowić owocne kontakty sprzed lat, przywrócić kooperację, pobudzić ściślejszą współpracę z polskimi i europejskimi partnerami. Już po dwóch dniach na targach odczuwamy ogromne zainteresowanie i mamy satysfakcję – mówią Roman Aldokhin i Aleksander Tsirkovski, przedstawiciele NKMZ.

www.nkmz.com

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.