Katowice 2013: świat od węgla nie ucieknie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Regulacje prawne obowiązujące w polskim górnictwie od 1 stycznia mogą wpłynąć przede wszystkim na wzrost kosztów ponoszonych przez indywidualnych użytkowników węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie było przełomowych prezentacji, ale tezy sygnalizowane w przeszłości, w kontekście wcześniejszej o kilka godzin deklaracji premiera Tuska o renesansie węgla w Polsce, zabrzmiały z nową mocą. Pierwsza część konferencji "Globalny rynek górniczy - wizja przyszłości. Światowe trendy i technologie", zorganizowanej z okazji Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Metalurgicznego i Hutniczego, potwierdziła jednoznacznie, że pozycja węgla zarówno na świecie jak i w Polsce nie jest zagrożona.

- Węgiel na tle paliw na świecie jest obfity, tani, dostępny, a odejście od jego spalania jest iluzją - przekonywał Paweł Smoleń, przewodniczący EUROACOAL.

Prelegent posłużył się przykładami: zasoby węgla kamiennego stanowią niemal 80 proc. światowych rezerw surowców energetycznych, 41 proc. energii na świecie i 27 proc w Unii Europejskiej produkuje się z węgla kamiennego. Tania energia pochodząca z węgla wpływa na rozwój gospodarczy, bo tam gdzie istnieje dostęp do taniej energii powstają nowe miejsca pracy. Atutem energii pochodzącej z węgla kamiennego jest także jej dostępność przez siedem dni w tygodniu i 24 godziny na dobę.

Paweł Smoleń przedstawiając bardzo zróżnicowaną strukturę miksu energetycznego państw członkowskich UE stwierdził, że mrzonką jest poszukiwanie wspólnego, europejskiego scenariusza polityki energetycznej. Z dezaprobatą odniósł się także do pojęcia dekarbonizacja, rozumianego jako rezygnacja z węgla w gospodarce, natomiast ze zrozumieniem podszedł do dekarbonizacji oznaczającej obniżenie emisji dwutlenku węgla, która jego zdaniem jest możliwa pod warunkiem przekonania do polityki klimatycznej największych emitentów tego gazu.

O odmiennej specyfice i perspektywach przemysłu węglowego w Chinach i Czechach mówili Wang Hongqiao, wiceprzewodniczący China National Coal Association oraz Lenka Kovacovska, z Ministerstwa Przemysłu i Handlu Republiki Czeskiej.

- Dzisiaj z jasno i czytelnie została zdefiniowana polityka rządu wobec sektora wydobywczego surowców energetycznych oraz producentów maszyn i urządzeń. Można by powiedzieć krótko - w takim razie do roboty - rozpoczął swoją prezentację prof. Maciej Kaliski, dyrektor Departamentu Górnictwa w Ministerstwie Gospodarki.

Prof. Kaliski wskazał, że począwszy od roku 1990 r. światowy popyt na węgiel rośnie o 0,8 proc rocznie, a światowa konsumpcja węgla w ciągu ostatnich 20 lat zwiększyła się o 68 proc. Prelegent przytoczył także opinię Komitetu Zrównoważonej Gospodarki Surowcami Mineralnymi PAN, zalecającą uporządkowanie gospodarki kopalinami w Polsce, czego nie gwarantuje obecne Prawo geologiczne i górnicze. Poinformował, iż na prośbę Ministerstwa Gospodarki, przy współudziale spółek górniczych i pod pieczą Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, Polska Akademia Nauk i Akademia Górniczo-Hutnicza opracowały prognozę zapotrzebowanie na surowce energetyczne do roku 2050.

Rozpatrywano trzy scenariusze: referencyjny - zakładający, że udostępnia się nowe złoża i buduje nowe kopalnie, scenariusz status quo oraz trzeci, mówiący o rozwoju energetyki jądrowej od 2025 r. Profesor podkreślił, że w każdym ze scenariuszy węgiel kamienny zajmuje znaczącą pozycję jako nośnik energii, ale jeśli polskie górnictwo nie podejmie koniecznych inwestycji, to w 2050 r. na 60 mln t spalanego w Polsce węgla jedynie 20 mln t pochodzić będzie z rodzimych kopalń, a poziom bezpieczeństwa energetycznego kraju z obecnych 90 spadnie do 50 proc.

- Kolejnym argumentem przemawiającym za koniecznością przeprowadzania inwestycji w górnictwie węgla kamiennego i brunatnego są koszty wytwarzania energii elektrycznej, najniższe w przypadku scenariusza referencyjnego - mówił prof. Kaliski, który wskazał także, że aby rozpocząć przemysłową eksploatację gazu łupkowego, trzeba nakładów rzędu 500 mld zł.

Tezę, iż amerykański węgiel sprzedawany jest w Europie poniżej kosztów produkcji postawił Jerzy Podsiadło, prezes Węglokoksu, który zaprezentował obszerną analizę sytuacji na światowym rynku węgla. W jego ocenie Polska w najbliższych latach powinna utrzymać swoją mocną pozycję w eksporcie węgla kamiennego.

- Świat od węgla nie ucieknie, ale górnictwo musi się zmieniać, stawać się bardziej innowacyjne, bo bez tego nie ma produktywności - podsumował dyskusję prof. Józef Dubiński, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa, który stwierdził także, że jest pod wrażeniem reform w górnictwie chińskim, polegających na ograniczeniu liczby kopalń nierentownych, nacisku na zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.