Katowice 2011: targowa ekspozycja cieszyła się zainteresowaniem do ostatnich chwil

Para malek wojciech justyna targi2011 kaj

fot: Kajetan Berezowski

Dariusz Małek, górnik z kopalni Bolesław Śmiały, na targi przyjechał ze swoją narzeczoną. Oboje przyglądali się maszynom i urządzeniom prezentowanym przed Spodkiem

fot: Kajetan Berezowski

Dobiegły końca tegoroczne, Międzynarodowe Targi Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego Katowice 2011. Były rekordowe. Na 20 tys. metrów kwadratowych powierzchni w Spodku i terenach doń przyległych swoje maszyny i urządzenia zaprezentowało 400 firm z piętnastu krajów świata.

- Mamy powody do zadowolenia. Impreza wypadła znakomicie, bez jakichkolwiek zakłóceń. Trwa obliczanie ilości sprzedanych biletów. Rozchodziły się znakomicie. Targi dowiodły, że impreza jest górnictwu potrzebna, a najlepszym dla niej miejscem są Katowice. Większość przestrzeni wystawienniczej na kolejną ich edycję w 2013 r. jest już zarezerwowana. Na pewno będziemy mieć do dyspozycji nieco więcej miejsca. Liczymy bowiem, że do tego czasu powstanie centrum kongresowe - powiedział portalowi nettg.pl Marek Brzenczek, prezes zarządu Polskiej Techniki Górniczej, głównego organizatora imprezy.

Tymczasem ostatniemu dniu prezentacji towarzyszyła nieco luźniejsza atmosfera. Na stoiskach odbywały się spotkania towarzyskie, przedstawiciele firm uzgadniali szczegóły współpracy. Poszczególne ekspozycje zwiedzali również mieszkańcy Katowic i okolic. Wielu przybyło z rodzinami.

Dariusz Małek pracuje w kopalni Bolesław Śmiały. Do Spodka przyjechał po pracy wraz ze swoją narzeczona Justyną. Oboje przyglądali się maszynom i urządzeniom. Justyna nawet zdecydowała się zająć miejsce za sterami lokomotywy kolejki podwieszanej. Następnie Darek wyjaśniał jej zasady funkcjonowania kompleksu ścianowego.

- W ten sposób mogłam bliżej przyjrzeć się tym kolosom. Być może zdecyduję się na zjazd do podziemi kopalni, żeby móc zobaczyć jak to wszystko funkcjonuje w naturalnych warunkach. Na zabytkowej kopalni Guido w Zabrzu kończą się na razie moje doświadczenia z górnictwem - przyznała Justyna.

Sporo osób gromadziło się przy stoisku spółki Caterpillar. Na specjalnych monitorach można było śledzić postęp ściany w kopalni JAS-MOS w trybie on-line, a także działanie struga zarejestrowane wcześniej w Bogdance i kopalni Borynia-Zofiówka.

Szczegółowych wyjaśnień dotyczących zagadnień technologicznych i technicznych udzielali pracownicy tej ostatniej.

- Dosłownie bez wytchnienia od kilku godzin opowiadam o technologii strugowej i wyjaśniam wykresy pojawiające się na monitorach. Ludzie z zainteresowaniem obserwują również pracę struga demonstrowaną na ekranie zainstalowanym w centralnym miejscu stoiska - zwrócił uwagę inż. Zbigniew Witamborski z kopalni Borynia-Zofiówka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Licznik „Mikroretencji” w woj. śląskim kręci się coraz mocniej. Złożono już ponad tysiąc wniosków

Program „Mikroretencji” w województwie śląskim nabiera tempa. Od startu naboru 22 czerwca do 31 lipca mieszkańcy złożyli już 1122 wnioski na łączną kwotę 7 801 435 zł – informują w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

Spółki energetyczne i Gaz-System wspólnie będą korzystać z drugiego terminala FSRU

Enea, Orlen, PGE Polska Grupa Energetyczna i Unimot podpisały w poniedziałek porozumienie z Gaz-Systemem o wspólnym korzystaniu z mającego powstać drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej.