Pierzasty lek na stres
O Romanie Kuczerze można powiedzieć, że gołębie kocha bezgranicznie. Dosłownie! Przed kilku laty hodowca z Rybnika-Boguszowic stał się dla nich... przemytnikiem. Na pokład samolotu, lecącego ze Stanów Zjednoczonych, w styropianowym futerale wniósł nielegalnie 16 gołębich jajek tuż przed porą lęgu. Rejs odbył bez kłopotów.U córki w Ameryce przesiedziałem pół roku, więc w