Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu!
ALKOHOL DUSZY A DUSZA DZIECKA...Gdyby chcieć stworzyć wzorzec śmiechu, to niewątpliwie należałoby do tego wykorzystać jakieś dziecko. Wiem, wiem: wykorzystywanie, szczególnie dzieci, źle się kojarzy. Ale w tym przypadku cel jest jak najlepszy, by nie rzec: szlachetny. Śmiech jest po prostu esencją dziecięcej egzystencji. Im doroślejsi się stajemy, mądrzejsi, wreszcie