Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.83 PLN (-5.66%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.60 PLN (+2.01%)

ORLEN S.A.

131.78 PLN (-0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-0.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+0.67%)

Enea S.A.

24.72 PLN (+0.41%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.30 PLN (-4.30%)

Złoto

4 758.59 USD (+1.19%)

Srebro

75.01 USD (-0.69%)

Ropa naftowa

102.18 USD (-1.37%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-1.25%)

Miedź

5.62 USD (-0.67%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.83 PLN (-5.66%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.60 PLN (+2.01%)

ORLEN S.A.

131.78 PLN (-0.92%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-0.23%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.57 PLN (+0.67%)

Enea S.A.

24.72 PLN (+0.41%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.30 PLN (-4.30%)

Złoto

4 758.59 USD (+1.19%)

Srebro

75.01 USD (-0.69%)

Ropa naftowa

102.18 USD (-1.37%)

Gaz ziemny

2.84 USD (-1.25%)

Miedź

5.62 USD (-0.67%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Drapieżnik na haczyku, czyli po szychcie nad wodę

fot: ARC

Mateuszowi Sołtysikowi przytrafiły się już ryby, o których przeciętny wędkarz może jedynie pomarzyć.

fot: ARC

Dla Mateusza Sołtysika, nadgórnika z kopalni Ziemowit, sezon nigdy się nie kończy. Ryba bierze okrągły rok. Dopiero co łowił sandacze i szczupaki, a już szykuje się na pstrągi. Od czerwca będzie wyprawiał się na sandacze i szczupaki, a od lipca na sumy. Wędkarstwo to jego ulubiony sport.


Pstrągi Mateusz łowi brodząc w wodzie w specjalnym kombinezonie, będącym połączeniem butów ze spodniami. Gdy ma akurat ochotę na złowienie sandacza lub szczupaka, wypływa na jezioro swoją łódką wyposażoną w silnik spalinowy. Jeśli wymagają tego przepisy o ochronie środowiska naturalnego, silnik ten zamienia na elektryczny. Sama łódka to też niezłe cacko. Ma w swym wyposażeniu koło ratunkowe, gaśnicę, kamizelkę ratunkową, urządzenie GPS i... echosondę.

- Echosondą sprawdzam ukształtowanie dna. Muszę mieć pewność co do ryb, które w tym rejonie żyją. Jeśli okaże się ono twarde, to z pewnością mam szansę trafić na okonia, sandacza lub szczupaka. Urządzenie przymocowałem do pawęży blisko silnika. Obraz śledzę na niewielkim monitorze - opisuje Mateusz.

Z kolei GPS służy do określania lokalizacji miejsca, w którym się znajduję. Jeśli okaże się ono interesujące ze względu na gatunki ryb, zapisuję je w pamięci i nie mam potem żadnych kłopotów, aby ponownie do niego wrócić. Ponadto GPS bardzo pomaga w czasie mgły i nocą. Wówczas powrót do brzegu jest bezpieczny - wyjaśnia.

Do łowienia ryb Mateusz Sołtysik używa różnych rodzajów wędek. Dobiera je w zależności od stosowanych przynęt i gatunku łowionych ryb. Jedna zasada jest niezmienna: łowi tylko na sztuczne przynęty.

- Ten sposób wyklucza zupełnie leniuchowanie na łodzi, gdyż przez cały czas muszę miarowo potrząsać wędką, żeby przynęta imitowała ruch żywego stworzenia. Na tym zresztą polega wędkarstwo spinningowe. To jest najpopularniejsza w Polsce metoda połowu ryb drapieżnych, które najbardziej lubię łowić. Jako przynęt używam blaszek, woblerów, gum lub „kogutów” wykonanych z piórek – tłumaczy dalej Mateusz.

Najczęściej można go spotkać łowiącego ryby na Jeziorze Turawskim, Czorsztyńskim, Zbiorniku Dziećkowice i na rzece Wiśle. Jakiś czas temu wybrał się na sandacza. Gdy stał na łodzi, nagle poczuł mocne szarpniecie i towarzyszące mu gwałtowne wyciąganie żyłki z kołowrotka. Po kilku minutach opór zaczął maleć i na powierzchnię wody wypłynął pokaźnych rozmiarów sandacz.

- Z tego co zaobserwowałem, brakowało mu sporej ilości łusek, co znaczyło, że w trakcie holowania został zaatakowany przez dużo większą od siebie rybę. Mnie trafiały się już sumy mierzące po 170 cm, sandacze przypominające bardziej potwora z Loch Ness niż rybę, metrowe szczupaki i 20-kilogramowe karpie - wspomina.

Bywa jednak, że jezioro zamarznie i co wówczas?

- Łódkę trzeba zostawić w garażu i nie zapomnieć o zabraniu z sobą nad jezioro ręcznego świdra. Gdy pokrywa lodowa osiągnie odpowiednią grubość, można zacząć zimowe połowy. Na lód wchodzę w nieprzemakalnym kombinezonie żeglarskim. Mam też z sobą kolce ratunkowe. W razie załamania lodu kombinezon utrzymuje mnie na powierzchni wody, a kolce umożliwiają wejście na lód - opowiada.

Z reguły każda złowiona przez wędkarza z Ziemowita ryba trafia z powrotem do wody, rzadko która na stół.

- Zachęcam do uprawiania tego sportu. Wystarczy zwykła karta wędkarska. Na początku można wynająć łódkę, wędki i spróbować swoich sił, a nuż się spodoba - zaprasza Mateusz Sołtysik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Budowali ekspresówkę, pojawił się metan. Z pomocą przyszli eksperci od górnictwa

Tuneling to młodszy kuzyn górnictwa. Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa zajmują się i tą dziedziną wiedzy.

Uczniowie zobaczyli nadszybie szybu Andrzej VIII

Zakład Górniczy Brzeszcze zwiedzili uczniowie wraz z opiekunami z LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Czechowicach-Dziedzicach. Podczas spotkania uczniowie poznali funkcjonowanie kopalni „od środka”.

Uczniowie przygotowali wystawę fotograficzną o bytomskich kopalniach

„Gorączka Węgla. W cieniu przemysłu Bytomia” - tak nazywa się wystawa, której autorami są uczniowie IV LO w Bytomiu. Można ją oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Książka na weekend: „Mrok i światło”. Jak francuski dziennikarz został szpiegiem w Pradze

Kolejny raz Pierre Lemaitre, autor trzytomowej sagi rodzinnej, której akcja dzieje się w latach 50. we Francji, z humorem, swadą i bardzo realistycznie oddaje obraz francuskich elit. Sportretowane w książce zachodnie społeczeństwo boi się efektów zimnej wojny i odkrywa, jak żyło się w tych czasach za żelazną kurtyną.