Karwina: w krzywym kościele zabrzmiały kolędy

fot: Kajetan Berezowski

Kościół św. Piotra z Alkantary po gruntownym remoncie odzyskał blask

fot: Kajetan Berezowski

Listy w językach czeskim i polskim, współczesne pieniądze, a także opis ratowania świątyni z informacją o sponsorach remontu - oto materiały, które być może trafią kiedyś w ręce naszych potomnych.

Póki co, zostały zamurowane przez budowniczych w wieży kościoła św. Piotra z Alkantary w Karwinie. W ten sposób zakończyła się akcja ratowania przed zniszczeniem zabytkowej świątyni, jednej z najstarszych na Śląsku Cieszyńskim. W Wigilię w jej wnętrzu zabrzmiały ponownie polskie i czeskie kolędy.

- Przesłania dla przyszłych pokoleń znajdowano w kościołach dość powszechnie. Postanowiliśmy więc postąpić podobnie - mówi Radim Tesar z brygady specjalistów, którym zlecono wykonanie konserwacji zabytkowej świątyni.

List do potomnych
Miedziana kapsuła ma kształt walca o średnicy 10 cm i długości 33 cm. Znajdują się w niej przede wszystkim informacje na temat parafii rzymskokatolickiej Karwina-Kopalnie.

- Nasi potomni dowiedzą się na przykład, że liczba wiernych odwiedzających kościół zmienia się w zależności od pogody. Kiedy pada, na msze i nabożeństwa przychodzi może 50 parafian, kiedy jest ładnie, to zjawia się ich nawet około 120 - zdradza fragment tekstu zamieszczonego w liście do potomnych ks. Daniel Vícha, proboszcz frysztackiej parafii.

Kapłan umieścił w nim również obecne pory nabożeństw, aktualne kontakty do parafii, ulotkę na temat kościoła, a także widokówki z przeszłości i teraźniejsze. Do kapsuły nie omieszkał ponadto wsunąć grudniowych numerów Horníka, Hospodarskych Novin, Dziennika Karwińskiego, dokumentów dotyczących wykonanych prac budowlanych, relacji z badań archeologicznych, przeprowadzonych na terenie kościoła, oraz planu remontu z 1994 r.

Dzwony nadziei
Na początku lat 90. minionego wieku kościołowi groziło zawalenie i był przeznaczony do rozbiórki. Z powodu szkód górniczych pochylił się o 6,8 stopnia!

- Fakt, że udało się go uratować i że będzie znów lśnił u wjazdu do miasta pełnią dawnego blasku, to świadectwo nowego podejścia do spraw rekultywacji i usuwania szkód górniczych. Troska o region to jeden z naszych priorytetów - zaznacza Vaclav Kabourek, dyrektor kopalni Darków, która nadzorowała prace remontowe i konserwacyjne.

Swój wkład w odnowę zabytku wniosła również Fundacja OKD, która sfinansowała w ramach akcji "Dzwony nadziei dla krzywego kościoła" zakup nowych dzwonów i zegara na wieżę.

- Razem z dzwonami zawsze wraca życie. Pojawiła się tym samym nadzieja dla tego miejsca dotkniętego szkodami górniczymi, że znów zacznie tętnić życiem - podsumowuje proboszcz Daniel Vícha.

Kościół św. Piotra z Alkantary został zbudowany w 1736 r. w stylu barokowym przez miejscowego szlachcica Franciszka Wilhelma Larischa na miejscu drewnianego kościoła św. Marcina. Ponieważ na Śląsku Cieszyńskim poświęcono już tej postaci kilka miejsc kultu, na patrona nowego kościoła wybrano św. Piotra z Alkantary. Wyjątkowość świątyni polega nie tylko na jej wartości historycznej, ale także na okolicznościach, które ją zmieniały. Począwszy od 1845 r., kiedy to rozpoczęto w tym rejonie działalność górniczą, węgiel wybrano w sumie z 27 pokładów.

Górnictwo, które niszczyło kościół, przyczyniło się ostatecznie do jego odbudowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węglokoks Energia z potężnym wsparciem na farmę fotowoltaiczną

Węglokoks Energia podpisała z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie umowę pożyczki na realizację projektu „Budowa farmy fotowoltaicznej o mocy ok. 1,19922 MW wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą”.

Piana PUR czy wełna mineralna? Proste odpowiedzi na trudne pytania

Budowa domu to czas, w którym musisz podjąć setki decyzji, a każda z nich kosztuje. Kiedy mury już stoją, a dach jest przykryty, pojawia się dylemat, który będzie miał wpływ na Twoje życie (i portfel) przez kolejne dekady: czym ocieplić poddasze? Wybór zazwyczaj sprowadza się do dwóch opcji: tradycyjnej wełny mineralnej lub nowoczesnej piany PUR. Zamiast zasypywać Cię skomplikowanymi parametrami chemicznymi, przyjrzyjmy się temu z perspektywy praktycznej – kosztów, rachunków i Twojego codziennego komfortu.

Trzech nastolatków ukradło sztabkę złota. Najmłodszy miał 12 lat

Ale to jest historia kryminalna. Trzech nastolatków okradło plażowiczów na terenie ośrodka Czechowice, zabrali im pieniądze, telefony komórkowe i sztabkę złota. A gdy się tym pochwalili, łupy odebrali im starsi koledzy...

Pierwszy górnik już zmienił pracę, a kolejni przygotowują się do spektakularnego transferu

W Kolejach Śląskich pracuje już pierwszy górnik, były pracownik Polskiej Grupy Górniczej. Kolejni zasilą szeregi regionalnego przewoźnika już wkrótce. To ważny krok w realizacji porozumienia podpisanego w listopadzie ubiegłego roku, którego celem jest wsparcie osób odchodzących z górnictwa poprzez przekwalifikowanie zawodowe i stworzenie nowych miejsc pracy.