Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Karpiński: strona polska nie zakłada realizacji Jamału II

fot: ARC

Włodzimierz Karpiński w latach 1994-2002 był wiceprezydentem Puław

fot: ARC

Minister skarbu Włodzimierz Karpiński ocenił, że nie zdarzyło się nic, co uzasadniałoby opinię Gazpromu o wysokim prawdopodobieństwie ułożenia w Polsce gazociągu, określanego jako 2. nitka magistrali Jamał-Europa. Strona polska nie zakłada realizacji tego projektu.

- Strona polska, Ministerstwo Skarbu, nie zakłada realizacji takiego projektu - powiedział w sobotę minister, uczestniczący w zorganizowanej w Chorzowie (Śląskie) konwencji Platformy Obywatelskiej.

Odniósł się w ten sposób do piątkowych doniesień z Moskwy, gdzie prezes Gazpromu Aleksiej Miller ocenił jako "bardzo, bardzo wysokie" prawdopodobieństwo ułożenia na terytorium Polski gazociągu, który rosyjski koncern przedstawia jako 2. nitkę biegnącej już przez polskie terytorium magistrali Jamał-Europa. Polskie MSP już w piątek uznało słowa Millera za nadużycie.

Efektywność projektu szef Gazpromu ocenił jako "nadzwyczaj wysoką". Miller mówił o tym na konferencji prasowej w Moskwie po zakończeniu walnego zgromadzenia akcjonariuszy Gazpromu.

- Każdy ma prawo wypowiadać się, natomiast nasze stanowisko jest niezmienne, czyli takie, jak w komunikacie (piątkowym - PAP) - powiedział w sobotę minister. Rzeczniczka resortu skarbu Magdalena Kobos nazwała w piątek słowa przedstawiciela rosyjskiej firmy nadużyciem.

- Nic się (w ostatnim czasie - PAP) nie wydarzyło; stan faktyczny jaki był od listopada, lutego i kwietnia jest niezmieniony. Jest podpisane memorandum, które podpisały spółki prawa handlowego i w kontekście tego trzeba się do tych spółek odnosić. Natomiast stanowisko polskiego rządu, stanowisko ministerstwa skarbu, jest jednoznaczne, jak w oficjalnym komunikacie - podkreślił Karpiński.

Na początku kwietnia Miller i prezes kontrolowanej przez Gazprom oraz PGNiG spółki EuRoPol Gaz Mirosław Dobrut podpisali w Petersburgu memorandum dotyczące oceny na etapie przedinwestycyjnym możliwości budowy nowego gazociągu z Białorusi przez Polskę na Słowację. Strona rosyjska zaprezentowała ten projekt jako magistralę Jamał-Europa II.

Następnego dnia po podpisaniu memorandum premier Donald Tusk oświadczył, że nic o tym nie wie. Odwołał też ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, uznając, że nie sprawował on właściwie nadzoru nad ważną spółką skarbu państwa. Decyzje Tuska były konsekwencją wniosków z raportu przygotowanego przez ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza na temat sposobu komunikacji i przepływu informacji pomiędzy spółkami Skarbu Państwa i poszczególnymi resortami w sprawie memorandum podpisanego przez EuRoPol Gaz i Gazprom.

W końcu kwietnia Rada Nadzorcza PGNiG odwołała prezes spółki Grażynę Piotrowską-Oliwę i wiceprezesa ds. handlowych Radosława Dudzińskiego. Jako powód podała utratę zaufania, która uniemożliwia dalszą współpracę.

Propozycja Gazpromu faktycznie dotyczy ułożenia nie tyle drugiej nitki gazociągu jamalskiego, ile budowy zupełnie nowej magistrali, która przez terytorium Polski połączy Białoruś ze Słowacją i dalej - z Węgrami. Koncepcja takiego połączenia pojawiła się już w drugiej połowie lat 90. Strona polska zwróciła wtedy uwagę, że proponowana trasa gazociągu przebiega po obszarach chronionych.Rurę tę strona rosyjska nazywała "pieremyczką". Miała ona umożliwić Gazpromowi zmniejszenie tranzytu błękitnego paliwa przez terytorium Ukrainy do Europy Zachodniej. Jamał-Europa I biegnie z Rosji przez terytorium Białorusi i Polski do Niemiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?