Karpiński: strona polska nie zakłada realizacji Jamału II

fot: ARC

Włodzimierz Karpiński w latach 1994-2002 był wiceprezydentem Puław

fot: ARC

Minister skarbu Włodzimierz Karpiński ocenił, że nie zdarzyło się nic, co uzasadniałoby opinię Gazpromu o wysokim prawdopodobieństwie ułożenia w Polsce gazociągu, określanego jako 2. nitka magistrali Jamał-Europa. Strona polska nie zakłada realizacji tego projektu.

- Strona polska, Ministerstwo Skarbu, nie zakłada realizacji takiego projektu - powiedział w sobotę minister, uczestniczący w zorganizowanej w Chorzowie (Śląskie) konwencji Platformy Obywatelskiej.

Odniósł się w ten sposób do piątkowych doniesień z Moskwy, gdzie prezes Gazpromu Aleksiej Miller ocenił jako "bardzo, bardzo wysokie" prawdopodobieństwo ułożenia na terytorium Polski gazociągu, który rosyjski koncern przedstawia jako 2. nitkę biegnącej już przez polskie terytorium magistrali Jamał-Europa. Polskie MSP już w piątek uznało słowa Millera za nadużycie.

Efektywność projektu szef Gazpromu ocenił jako "nadzwyczaj wysoką". Miller mówił o tym na konferencji prasowej w Moskwie po zakończeniu walnego zgromadzenia akcjonariuszy Gazpromu.

- Każdy ma prawo wypowiadać się, natomiast nasze stanowisko jest niezmienne, czyli takie, jak w komunikacie (piątkowym - PAP) - powiedział w sobotę minister. Rzeczniczka resortu skarbu Magdalena Kobos nazwała w piątek słowa przedstawiciela rosyjskiej firmy nadużyciem.

- Nic się (w ostatnim czasie - PAP) nie wydarzyło; stan faktyczny jaki był od listopada, lutego i kwietnia jest niezmieniony. Jest podpisane memorandum, które podpisały spółki prawa handlowego i w kontekście tego trzeba się do tych spółek odnosić. Natomiast stanowisko polskiego rządu, stanowisko ministerstwa skarbu, jest jednoznaczne, jak w oficjalnym komunikacie - podkreślił Karpiński.

Na początku kwietnia Miller i prezes kontrolowanej przez Gazprom oraz PGNiG spółki EuRoPol Gaz Mirosław Dobrut podpisali w Petersburgu memorandum dotyczące oceny na etapie przedinwestycyjnym możliwości budowy nowego gazociągu z Białorusi przez Polskę na Słowację. Strona rosyjska zaprezentowała ten projekt jako magistralę Jamał-Europa II.

Następnego dnia po podpisaniu memorandum premier Donald Tusk oświadczył, że nic o tym nie wie. Odwołał też ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego, uznając, że nie sprawował on właściwie nadzoru nad ważną spółką skarbu państwa. Decyzje Tuska były konsekwencją wniosków z raportu przygotowanego przez ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza na temat sposobu komunikacji i przepływu informacji pomiędzy spółkami Skarbu Państwa i poszczególnymi resortami w sprawie memorandum podpisanego przez EuRoPol Gaz i Gazprom.

W końcu kwietnia Rada Nadzorcza PGNiG odwołała prezes spółki Grażynę Piotrowską-Oliwę i wiceprezesa ds. handlowych Radosława Dudzińskiego. Jako powód podała utratę zaufania, która uniemożliwia dalszą współpracę.

Propozycja Gazpromu faktycznie dotyczy ułożenia nie tyle drugiej nitki gazociągu jamalskiego, ile budowy zupełnie nowej magistrali, która przez terytorium Polski połączy Białoruś ze Słowacją i dalej - z Węgrami. Koncepcja takiego połączenia pojawiła się już w drugiej połowie lat 90. Strona polska zwróciła wtedy uwagę, że proponowana trasa gazociągu przebiega po obszarach chronionych.Rurę tę strona rosyjska nazywała "pieremyczką". Miała ona umożliwić Gazpromowi zmniejszenie tranzytu błękitnego paliwa przez terytorium Ukrainy do Europy Zachodniej. Jamał-Europa I biegnie z Rosji przez terytorium Białorusi i Polski do Niemiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec symbolu czeskiego górnictwa. Wysadzą wieżę wyciągową

Kończy się kolejny rozdział w historii Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego. Spółka Diamo wysadzi wieżę wyciągową kopalni ČSA.

Prawie sto zmian w trzeciej wersji portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej

Blisko sto zmian i nowych rozwiązań wdrożył Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM) Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w nowej, trzeciej wersji portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej (SDIP), na podstawie uwag użytkowników z jej miesięcznego pilotażu.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

We wtorek kierowcy na stacjach zatankują taniej niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,56 zł, a diesla - 7,97 zł - wynika z opublikowanego w poniedziałek obwieszczenia Ministra Energii.