Kandydat na prezydenta RP odwoływał się do śląskich tradycji, śląskiego etosu pracy i górnictwa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Karol Nawrocki, prezydent RP

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Ja dzisiaj czuję, że Rybnik i cały Śląsk, jest gotowy na nasze wspólne zwycięstwo 1 czerwca – mówił do zgromadzonych na wiecu wyborczym w Rybniku 24 bm. Karol Nawrocki, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, kandydat na prezydenta RP.

- To dzięki wam tutaj stoję, dzięki wam mogę prowadzić kampanię wyboczą, dzięki wam wygram te wybory, a gdy zostanę prezydentem, będę mówi tylko waszym głosem. Będę waszym głosem w pałacu prezydenckim! – mówił dalej Narowcki.

Kandydat na prezydenta RP odwoływał się także do śląskich tradycji, śląskiego etosu pracy i górnictwa.

- Węgiel jest symbolem tej ziemi. Dzisiaj pan poprosił mnie, żebym pilnował polskiego węgla, gdy zostanę prezydentem. Jesteśmy w drodze do atomu elastycznego, stabilnego, jako źródło energii. Chcemy tego i będę prezydentem ambitnym i będę prezydentem waszej przyszłości. Chcemy atomu, chcemy CPK, chcemy portów, dróg, chcemy się rozwijać, nie damy się pokonać tym, którzy wyznają mikromanię narodową. My będziemy ambitni, ale my też nie oddamy naszych surowców tylko dlatego, że każe nam obca ideologia Zielonego Ładu – akcentował w dalszym ciągu swego przemówienia Karol Nawrocki.

Przekonywał, że Zielony Ład wciąż wisi nad polskim górnictwem, nad polskim sektorem energetycznym i nad cenami energii.

- W czternastu milionach gospodarstw domowych płacimy zbyt duże rachunki za energie elektryczną. Nie damy się oszukać, że Zielnego Ładu nie ma – tłumaczył dodając, że polski węgiel trzeba nadal fedrować.

Mówił także o odnawialnych źródłach energii - które jak podkreślił - należy wprowadzać tam, gdzie są społecznie akceptowalne.

- Nie można ludziom stawiać wiatraków pod ich gospodarstwami, tam gdzie tego nie chcą, na polach bitewnych, tak jak na Lubelszczyźnie, na miejscach ważnych dla naszej narodowej pamięci, dla naszej narodowej wspólnoty. Przynajmniej dzisiaj i w najbliższej przyszłości odnawialne źródła energii nie pozwolą nam się rozwijać bez czarnego złota, bez polskiego węgla – przekonywał.

- Chcemy dbać o środowisko, ale nie damy sobie zabrać polskiego węgla, tylko dlatego, że chce tak Bruksela. I będę dbał o to, jako prezydent Polski – mówił dalej zapowiadając, że w ogólnonarodowym referendum odrzucony zostanie „ekoterroryzm i ekoszaleństwo Zielonego Ładu”.

Opowiedział się ponadto za rozwiązaniem problemu nielegalnej emigracji i zapewnił, że pod biało-czerwoną flagą jest miejsce dla wszystkich, którzy chcą żyć w normalnej, silnej i bezpiecznej Polsce.

W godzinach wieczornych Karol Nawrocki pojawił się w Piekarach Śląskich, gdzie wziął udział w mszy św. Złożył też wieńce pod obrazem Matki Boskiej Piekarskiej w bazylice oraz przed pobliskim pomnikiem św. Jana Pawła II. Towarzyszył mu m.in. Piotr Duda, przewodniczący Solidarności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.