Efekt niewykonania wcześniejszej decyzji i pokłosie marcowej kontroli ze strony OUG Wrocław

fot: Tomasz Rzeczycki

Wyrobiska podziemne kopalni Wiry

fot: Tomasz Rzeczycki

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wszczął postępowanie wobec właściciela nieczynnej kopalni magnezytu we wsi Wirki u podnóża Masywu Ślęży. To efekt niewykonania wcześniejszej decyzji i pokłosie marcowej kontroli ze strony OUG Wrocław.

– Wobec niezrealizowania decyzji w zakresie sporządzenia planu ruchu, zatrudnienia kierownika ruchu zakładu oraz zabezpieczenia wyrobisk górniczych, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego na wniosek Dyrektora OUG we Wrocławiu wszczął postępowanie w celu nałożenia kary na przedsiębiorcę za niezrealizowanie decyzji. Czynności te aktualnie trwają – informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Kopalnia Wiry znajduje się we wsi Wirki w gminie Marcinowice w powiecie świdnickim. Tamtejsze złoże magnezytu udostępnione zostało w drugiej połowie XX wieku. Eksploatacja trwała około czterdziestu lat. Potem, po jej zakończeniu, w latach 2007-2013 funkcjonowała rozlewnia wody mineralnej, pobieranej z wyrobisk. Następnie od końca czerwca 2017 r. do końca lutego 2019 r. funkcjonowała w kopalni podziemna trasa turystyczna.

Pod względem formalnym jest to zlikwidowana Kopalnia Magnezytu Wiry, której właściciel zawarł  umowę użytkowania górniczego z władzami samorządowymi województwa dolnośląskiego na prowadzenie odwadniania i utrzymywanie systemów odwadniania.

Koncesja wydobywcza wygasła w 2003 r. Jeszcze w trakcie funkcjonowania trasy podziemnej jej gospodarze wzmiankowali o perspektywie wznowienia wydobycia. Na razie na to się nie zanosi. Wiadomo, że OUG we Wrocławiu nie opiniował projektu zagospodarowania złoża dla takiej potencjalnej inwestycji.

Kontrola z marca 2024 r. wykazała, że przedsiębiorca górniczy nie posiadał wówczas planu ruchu zakładu górniczego. Takiego planu nie posiadał zresztą wcześniej, w okresie gdy kopalnia Wiry była udostępniona turystom. Tyle że wówczas nie miał takiego obowiązku. Potem jednak taki obowiązek zaistniał. Jakie skutki rodzi jego niespełnienie?

– Na wniosek Dyrektora OUG we Wrocławiu, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wszczął postępowanie w celu nałożenia kary na przedsiębiorcę za niezrealizowanie decyzji. Z uwagi na trwające czynności administracyjne nie możemy udzielić szerszej informacji – stwierdza Anna Swiniarska-Tadla.

Wiadomo, że do końca października przedsiębiorca nie przedłożył do zatwierdzenia planu ruchu zakładu.

Kopalnia Wiry jest jedną z ostatnich funkcjonujących w Polsce podziemnych kopalń poza kopalniami soli, miedzi, węgla kamiennego i gipsu. Jej wyrobiska udostępnione są upadową, której wylot znajduje się na terenie wsi Wiry. Większość wyrobisk natomiast zlokalizowana jest pod sąsiednią wsią Wirki. Organy nadzoru górniczego nie posiadają informacji na temat łącznej długości tych wyrobisk.

– Z uwagi na wiek zakładu, zalanie części poziomów, w okresach działalności, podczas której wykonywano wyrobiska bez ich inwentaryzacji mierniczej, oraz z uwagi nieutrzymywanie wyrobisk w stanie zapewniającym bezpieczeństwo – część niezrealizowanej decyzji, nie można oszacować długości wyrobisk funkcjonalnych, zapewniających swoją stateczność – stwierdza Anna Swiniarska-Tadla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.