Kara ma zaboleć

fot: Maciej Dorosiński

Na ponad 200 zdarzeń niebezpiecznych w ostatnich w 10 latach w podziemnych zakładach górniczych ponad 80 to pożary endo i egzogeniczne - zauważają specjaliści WUG.

fot: Maciej Dorosiński

Niedopełnienie obowiązku szkolenia osób wykonujących czynności w ruchu zakładu górniczego w zakresie znajomości przepisów i zasad bhp - 350 zł. Niedopełnienie obowiązku w zakresie tworzenia funduszu likwidacji zakładu górniczego - 200 zł. W katalogu mandatów, które mogą wypisać inspektorzy nadzoru górniczego, pozycji jest wiele. To nie są jedyne instrumenty finansowego dyscyplinowania naruszających literę Prawa geologicznego i górniczego. Prawa, które po ostatniej nowelizacji wyposażyło w nie również prezesa Wyższego Urzędu Górniczego.

Mandaty to najmniejszy kaliber "działalności represyjnej" (zwrot prawniczy) WUG. Małe przewinienie, lekka kara. Ukaranym zazwyczaj jest jednostka. W przypadku "rażących" (zwrot prawniczy) naruszeń PGG poddana działalności represyjnej może być zarówno jednostka, acz z najwyższego szczebla - czyli kierownik ruchu zakładu górniczego (KRZG), jak i przedsiębiorca, czyli koncesjonariusz.

Duży kaliber
Wyjaśnia Małgorzata Waksmańska, wicedyrektor Departamentu Prawnego WUG:

- W obowiązującym od 2,5 roku PGG pojawiła się możliwość nakładania kar pieniężnych przez prezesa WUG na przedsiębiorców i KRZG. Przedsiębiorcę za niewłaściwe - np. i m.in. - rozpoznawanie zagrożeń związanych z działalnością zakładu lub brak odpowiednich służb ruchu. Natomiast KRZG może być ukarany przez prezesa WUG za dopuszczenie do wykonywania czynności w ruchu zakładu w sposób mogący wywołać nawet hipotetyczne zagrożenie życia lub zdrowia człowieka.

500 zł tytułem mandatu (maksimum) można jakoś przeżyć. Do 300 proc. wynagrodzenia miesięcznego liczonego jak za urlop - ooo.... to już boli. Na tyle może prezes WUG zdyscyplinować profilaktycznie KRZG. Kara dla przedsiębiorcy, to do 3 proc. przychodu osiągniętego w roku poprzednim! To nie wszystko:

- Mogą być takie sytuacje, w których trudno byłoby ustalić podstawę do wydania kary finansowej przez prezesa WUG. Wówczas stosuje się kary ryczałtowe. To jest do 500 tys. zł w przypadku przedsiębiorcy i 5 tys. zł w przypadku KRZG - wyjaśnia Jolanta Talarczyk, rzecznik prezesa WUG.

Znowelizowane PGG dało takie uprawnienia prezesowi WUG, które przed 2012 r. mieli jego podwładni, czyli dyrektorzy okręgowych urzędów. Prezes może orzekać o wydaniu zakazu wykonywania czynności dla osób z kierownictwa i dozoru ruchu zakładu wskutek wykonywania tychże "z rażącym niedbalstwem, z naruszeniem przepisów ustawy i rażącym naruszeniem aktów wykonawczych".

Od apelacji do apelacji
Objaśnia Małgorzata Waksmańska:

- Przed 2012 r. prezes WUG nie wydawał takiego zakazu, ponieważ był wówczas II instancją w sprawach dotyczących naruszenia porządku i dyscypliny pracy, a więc wszelakiego rodzaju nieprawidłowości. Dziś zakazy mają wynikać z naruszeń PGG i rażących naruszeń wydanych na jego podstawie rozporządzeń.

Taki zakaz pełnienia funkcji to kara zapewne najdotkliwsza z tych, które mogą dotknąć jednostkę. Dwa lata to tylko w więzieniu jest "jak dla brata", bo w górnictwie dwa lata niemożności bycia (na przykład) dyrektorem to ból, którego patogenezą nie jest wyłącznie finansowa klapa.

Uzupełnia Jolanta Talarczyk:
- W tym roku prezes WUG wydał jedną decyzję zakazującą wykonywania czynności. Jest nieprawomocna, bo ukarany ją zaskarżył.
Zaskarżyć taką decyzję można, jak każdą karę wymierzoną przez dozór górniczy, do... prezesa WUG. Jeśli on ją utrzyma w mocy, to ukarany może odwołać się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Gdy ten też jej nie uchyli, apelować można do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Od stwierdzenia złamania prawa do wydania decyzji o karze przez prezesa WUG mija maksimum kilka miesięcy. Na wydanie wyroku w WSA czeka się nawet rok i dłużej. Rozpatrywanie sprawy przez NSA to już kosmos, w którym należy uzbroić się w cierpliwość na dobrych kilka lat. Łatwo przewidzieć, że gdy jest się dyrektorem z dwuletnim zakazem i do emerytury ma się kilka lat, to odwoływanie się od decyzji (i wyroku) jest pewne na bank!

Pod pręgierz
A na koniec trzy łyki statystyki, by zilustrować teorię.

W 2012 r. mandaty (mogą je już wymierzać inspektorzy WUG, OUG i SUG) nałożono na 797 osób (w sumie 302 950 zł). Jako że nie wszyscy chcieli płacić albo też nadzór uznał, że mandat jest zbyt niski, do sądów skierowano 328 wniosków. Kara pieniężna na przedsiębiorcę - 20 tys. zł. Kara na KRZG - 18 tys. zł. Prezes WUG wydał cztery decyzje zakazujące wykonywania czynności. Kary zostały wykonane.

W 2013 r. mandaty odebrało 1365 osób (w sumie 552 550 zł). Kara pieniężna na przedsiębiorcę - 1000 zł, a na KRZG - 4 tys. Do sądu poszły 323 wnioski. Prezes wydał także trzy decyzje "zakazujące wykonywania czynności". Wszystkie te kary wykonano.

W 2014 r., w I półroczu, mandatem ukarano 733 osoby (298 800 zł). Do sądów skierowano 138 wniosków. Prezes nałożył karę na dwóch KRZG oraz wydał jedną decyzję "zakazującą wykonywania...". Decyzje są nieprawomocne, bo ukarani odwołują się od nich, czyli patrz wyżej.

Na koniec dodajmy, że objęty prawomocnym zakazem wykonywania lekko nie ma. Nie dość, że znacznie pogorszyła mu się sytuacja materialna, to na dodatek - tego też nie było przed 2012 r. - w Biuletynie Informacji Publicznej każdy może sobie przeczytać, kto i za co został takim zakazem ukarany. Maksymalnie po dwóch latach zostanie zdjęty z takiego pręgierza. Wstyd jednak pozostanie...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.