Górnictwo: Te przepisy wymuszą wcześniejsze zamknięcie kopalń i likwidację 30 tys. miejsc pracy

fot: Maciej Dorosiński

Akcja w ruchu Bielszowice kopalni Ruda trwa od soboty, 4 grudnia

fot: Maciej Dorosiński

Jak oszacowali przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej, spółka musiałaby zapłacić rocznie ponad 1,5 mld zł kary po wejściu w życie rozporządzenia metanowego. To wymusiłoby wcześniejsze zamknięcie kopalń i oznaczało likwidację około 30 tys. miejsc pracy.

Przypomnijmy, że unijne przepisy w proponowanym obecnie kształcie mają wprowadzić normę 5 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla w 2027, a następnie 3 tony metanu na 1000 ton węgla w 2031 roku. Natomiast kopalnie PGG emitują średnio od 8 do 14 ton metanu na 1000 ton wydobytego węgla.

Wejście w życie nowych przepisów oznaczałoby, że spółka musiałaby zapłacić kary za nadmiarową emisję. W projekcie rozporządzenia nie ma co prawda mowy o konkretnych mechanizmach, na podstawie których mają być wyliczane kary, ale zostały one określone jako „surowe i dotkliwe”, mające być „adekwatne do poziomu popełnionego czynu” i „zwiększane w przypadku kolejnych naruszeń przepisów” oraz mające „pozbawiać korzyści gospodarczych”.

O tym, jaka będzie ich wysokość i sposób ich naliczania - będą musiały zdecydować poszczególne państwa członkowskie Unii Europejskiej. Przedstawiciele PGG jednak już teraz przedstawili wyliczenia dot. ewentualnych kar. Najbardziej prawdopodobny scenariusz opiera się na założeniu, że skoro metan ma 28 razy większy potencjał cieplarniany niż dwutlenek węgla, to o tyle wyższe będą też stawki za jego emisją. Przy takim założeniu, biorąc pod uwagę, że roczna wynosi 130 tys. ton metanu spółka musiałaby zapłacić ok. 1,51 mld zł kary.

Przedstawiciele PGG oszacowali również wysokość kar w przypadku innych scenariuszy. W przypadku, gdyby kary były liczone wg stawki za emisję dwutlenku węgla byłoby to 54,1 mln zł rocznie, natomiast gdyby stawka była jeszcze wyższa i wynosiła 96-krotność stawki emisji dwutlenku węgla to kwota wzrosłaby do ok. 5,2 mld zł. Warto przypomnieć, że kopalnie PGG już teraz uiszczają opłaty za emisję metanu, jednak nie jest duży koszt i wynosi niespełna 42 tys. zł rocznie.

- Wprowadzenie unijnych rozwiązań w proponowanym kształcie może również stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, bo polska energetyka będzie musiała szukać węgla z importu do czasu wprowadzenia rozwiązań alternatywnych dla energetyki węglowej. Obecnie większość produkcji kopalń PGG trafia do energetyki zawodowej, ciepłownictwa i w pozostałej części do gospodarstw domowych. Mix energetyczny kraju oparty jest w głównej mierze na węglu brunatnym i kamiennym. Wprowadzenie progów emisyjności i opłat karnych za emisję uderza wprost w producentów unijnych i miejsca pracy generowane przez kopalnie i firmy okołogórnicze. Obostrzeń takich nie stosuje się wobec importerów spoza UE, co czyni ich uprzywilejowanymi – argumentują przedstawiciele spółki.

- Zmniejszenie emisji – wyłączenie z ruchu kopalń w Polsce nie spowoduje polepszenia sytuacji w zakresie globalnej emisji gazów cieplarnianych. Węgiel z polskich kopalń (do czasu wprowadzenia źródeł alternatywnych w polskim miksie energetycznym) zostanie zastąpiony w energetyce węglem importowanym generując dodatkowe zanieczyszczenia związane z transportem – wskazują dalej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.