Kandydaci wspierani przez PiS i Konfederację polegli w Zabrzu. Faworytka jest jedna

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Agnieszka Rupniewska

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W przedterminowych wyborach na prezydenta Zabrza, które odbyły się 10 sierpnia, Ewa Weber zdecydowanie pokonała pięciu rywali do fotela prezydenckiego. Jak mówi: Miasto potrzebuje solidnych, stabilnych podstaw. To ma przynieść jej prezydentura. Ale o wszystkim zdecydują zabrzanie. Ci ostatni nie posłuchali ani Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS, ani Sławomira Mentzena, lidera Konfederacji.

Związany z PiS były wiceprezydent miasta Borys Borówka, czy łączony z Konfederacją Sebastian Dziębowski nie weszli do drugiej tury wyborów. Obaj liderzy - Kaczyński i Mentzen - pojawili się w Zabrzu, by wesprzeć swoich kandydatów do fotela prezydenta. Partyjne szyldy nie pomogły, a może wręcz zaszkodziły kandydatom wspieranym przez te warszawskie partie. Być może dlatego Ewa Weber, choć ma nieformalne poparcie Koalicji Obywatelskiej, się z tym nie obnosi.

Weber w pierwszej turze uzyskała poparcie na poziomie blisko 40 procent. Jen rywalem w drugiej turze będzie Kamil Żbikowski z Lepszego Zabrza.

Po odwołanej prezydentce Agnieszce Rupniewskiej pozostały obietnice naprawy miasta i jej finansów i wciąż nie załatwiona sprawa prywatyzacji Górnika Zabrze.

Ewa Weber, doktor nauk ekonomicznych i doświadczona urzędniczka samorządowa, od maja 2025 roku pełni obowiązki prezydenta Zabrza po odwołaniu Agnieszki Rupniewskiej. Zanim objęła tę funkcję, pracowała m.in. jako dyrektor generalna Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz zastępczyni prezydenta Gliwic. Pracowała też w urzędzie miasta w Zabrzu. 

W programie wyborczym Weber stawia na kilka głównych filarów:

- inwestycje w infrastrukturę i transport publiczny,
- rozwój opieki zdrowotnej i edukacji,
- wsparcie dla seniorów oraz programy mieszkaniowe,
- zrównoważony rozwój i zieloną transformację, m.in. rewitalizację terenów poprzemysłowych,
- przejrzyste zarządzanie finansami miasta i większą współpracę z mieszkańcami.

- Zabrze potrzebuje stabilności, a jednocześnie odwagi, by realizować projekty ważne dla przyszłości mieszkańców. Chcę, aby miasto było przyjazne zarówno dla seniorów, jak i młodych ludzi zakładających tu rodziny - podkreśla Weber w swoich wystąpieniach.

Jej rywalem w drugiej turze będzie Kamil Żbikowski, aktywista miejski i lider lokalnych inicjatyw społecznych, który zdobył w pierwszej turze wyborów 16,14 proc. głosów. Żbikowski od lat działa na rzecz poprawy jakości życia mieszkańców, zwłaszcza w zakresie ekologii i komunikacji. W kampanii akcentuje potrzebę „większej przejrzystości decyzji władz oraz szerszego dialogu z obywatelami”.

Jego program kładzie nacisk na:

- rozwój transportu rowerowego i ekologicznego,
- ochronę terenów zielonych i wsparcie dla młodzieży,
- więcej narzędzi partycypacji obywatelskiej, takich jak budżet obywatelski czy konsultacje społeczne.

Druga tura prezydenckich wyborów w Zabrzu odbędzie się 24 sierpnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.