Kancelaria prezydenta: Projekt ws. pomocy dla górników z prywatnych kopalni do Sejmu

fot: Mikołaj Bujak/KPRP

W grudniu prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy górniczej

fot: Mikołaj Bujak/KPRP

Prezydencki projekt nowelizacji ustawy górniczej przewidujący osłony dla odchodzących z pracy pracowników firm zarówno państwowych, jak i prywatnych we wtorek trafi do parlamentu - poinformował we wtorek minister w kancelarii prezydenta Karol Rabenda.

W grudniu ub.r. prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy górniczej, która przewiduje m.in. osłony dla odchodzących z pracy pracowników przedsiębiorstw górniczych. - Pan prezydent Karol Nawrocki, kiedy ta ustawa trafiła do niego na biurko w grudniu, zapowiadał, że jest ona niedoskonała i ma pewne mankamenty, błędy, braki. (...) Ten projekt złożony przez stronę rządową nie obejmował górników osłonami w kopalniach prywatnych - przypomniał na wtorkowej konferencji prasowej minister Rabenda.

Zaznaczył, że prezydent zobowiązał się, że złoży swoją nowelizację poszerzającą pakiet ochronny nad górnikami, którzy przy ewentualnej likwidacji zakładu mieliby zostać nim objęci.

- To są takie same mechanizmy osłonowe, jak w przypadku górników z kopalni państwowych, ze spółek Skarbu Państwa, czyli urlopy górnicze, odprawy bądź alokacja - wskazał. Dodał, że nowelizacja “zostanie dzisiaj złożona do parlamentu“.

Obecny na konferencji minister z Kancelarii Prezydenta RP Mateusz Kotecki podkreślił, że górnicy z Silesii “tak samo narażają swoje życie każdego dnia, pracując dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju“.

- Stąd wykluczenie ich w pierwotnym projekcie ustawy było po prostu niesprawiedliwością - ocenił.

Podpisana przez prezydenta ustawa określa m.in. warunki uprawnień do urlopów górniczych i urlopów dla części innych pracowników (z 80 proc. wynagrodzenia obliczanego jak za urlop wypoczynkowy, bez obowiązku wykonywania pracy) oraz do jednorazowych odpraw w kwocie 170 tys. zł zwolnionych z podatku PIT. Odprawami będą objęci pracownicy Polskiej Grupy Górniczej, Południowego Koncernu Węglowego, Węglokoksu Kraj, Jastrzębskiej Spółki Węglowej i w przyszłości Bogdanki.

Ustawa przewiduje osłony dla wszystkich pracowników przedsiębiorstw górniczych. Da to możliwość skorzystania z osłon pracownikom administracji czy działającym w obrębie spółek wyspecjalizowanych zakładów, np. remontowych czy inwestycyjnych.

W Ocenie Skutków Regulacji ustawy oszacowano, że koszt likwidacji kopalń węgla kamiennego w ciągu najbliższych 10 lat wyniesie 11,275 mld zł. Wskazano, że spośród 44 tys. pracowników PGG, PKW i Węglokoksu Kraj z urlopu górniczego skorzysta 3,5 tys. osób, a z urlopu dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla 240 osób.

W przypadku JSW oszacowano, że z urlopu górniczego skorzysta 3 tys. osób, a z urlopu dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla 103 osoby, przy zatrudnieniu ponad 32 tys. osób na koniec 2024 r.

Pod koniec listopada ub.r. zarządca masy sanacyjnej Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia zawiadomił związki o zamiarze zwolnień grupowych. Dotyczyłyby one wszystkich ponad 750 pracujących w Silesii osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.