Kanał Gliwicki: komora śluzy Kłodnica będzie wyremontowana

Rozpoczyna się remont północnej komory zabytkowej śluzy Kłodnica na Kanale Gliwickim. To część wartego 175 mln zł unijnego projektu zakładającego modernizację śluz odrzańskich na odcinku zarządzanym przez RZGW Gliwice.

Wartą ok. 17 mln zł netto umowę na remont części śluzy Kłodnica podpisali we wtorek przedstawiciele Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach (RZGW) oraz firmy Skanska. Ten sam wykonawca w latach 2004-2008 zmodernizował już południową komorę tego obiektu.

Przedsięwzięcie finansowano wtedy ze środków rządowego Programu dla Odry 2006, na remont komory północnej śluzy Kłodnica nie starczyło jednak funduszy. Teraz remont śluz Kanału Gliwickiego stał się częścią unijnego projektu "Modernizacja śluz odrzańskich na odcinku będącym w zarządzie RZGW Gliwice - przystosowanie do III kl. drogi wodnej". Projekt ten jest dofinansowywany w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko kwotą blisko 149 mln zł.

Kanał Gliwicki o długości ponad 41 km zbudowano w latach 1933-39 w miejsce istniejącego od początku XIX wieku Kanału Kłodnickiego. Droga wodna o szerokości od 38 m do 41 m i głębokości do 3,5 m łączy Gliwice z portem na Odrze w Koźlu. Pokonanie różnicy wysokości 43,6 m na początku i końcu kanału umożliwia sześć śluz.

Kanał wraz z upływem lat stawał się coraz bardziej wyeksploatowany i zdekapitalizowany. Środki uzyskiwane przez administratora nie wystarczały na większe remonty i modernizacje. W ramach Programu dla Odry 2006 udało się w latach 2004-2008 wyremontować południową komorę śluzy Kłodnica. Dopiero środki unijne mają umożliwić gruntowny remont i modernizację śluz Łabędy, Dzierżno, Rudziniec i Kłodnica - roboty te powinny zostać przeprowadzone do końca 2015 r.

Położona w miejscowości Kędzierzyn-Koźle śluza Kłodnica jest ostatnią z sześciu śluz na Kanale Gliwickim. To jeden z największych obiektów tego typu w Polsce. Wysokość piętrzenia wody sięga tam 10,5 m, a napełniona komora mieści ok. 10 tys. m sześc. wody. Długość komory wynosi 71,8 m, a wysokość ponad 14 m.

Prace prowadzone w ramach remontu północnej komory obiektu obejmą m.in. naprawę elementów konstrukcyjnych, remont nabrzeży i przepompowni, a także zastąpienie przestarzałych rozwiązań technicznych nowymi. Mechaniczne elementy napędu segmentu oraz bramy dolnej zastąpione zostaną hydrauliką siłową, a kierowanie śluzowaniem odbywać się będzie poprzez nowoczesny pulpit sterowniczy - z pełnymi monitorowaniem danych m.in. o przepływach wody.

Jak poinformował kierownik jednostki realizującej projekt w gliwickim RZGW Jarosław Smyłła, niezależnie od remontu śluzy Kłodnica, w sprawie którego podpisano wtorkową umowę, roboty trwają już na śluzie Dzierżno, został też wybrany wykonawca remontu śluzy Łabędy. Nie udało się jeszcze tego zrobić w przypadku śluzy Rudziniec. Ponieważ wszystkie śluzy na Kanale Gliwickim są dwukomorowe, prace mają być organizowane tak, by w sezonie nawigacyjnym utrzymać żeglugę przez akurat nieremontowane komory.

Obecnie śluzowanie na Kanale Gliwickim możliwe jest przez każdego dnia prócz niedziel i świąt. Sezon nawigacyjny na Kanale trwa od połowy marca do połowy grudnia. Kanał umożliwia żeglugę wodną z Gliwic poprzez Odrę i europejską sieć śródlądowych dróg wodnych np. do Berlina czy Amsterdamu, a nawet Marsylii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".