Kanada: sektor naftowy apeluje do rządu o ograniczenie produkcji

1542568052 ropa naftowa kanada cenovus

fot: Cenovus

Cena kanadyjskiej ropy wydobywanej z piasków roponośnych (Western Canadian Select) spadła do 13,46 dol. za baryłkę, gdy cena wskaźnikowa dla ropy West Texas Intermediate wynosiła 56,49 dol.

fot: Cenovus

Część firm naftowych w Albercie zwróciła się do rządu prowincji o narzucenie ograniczeń wydobycia ropy, by zahamować spadki cen. Apel do rządu prowincji wystosował m.in. Cenovus Energy. Dołączył do niego koncern Canadian Natural Resources.

Premier Alberty Rachel Notley powiedziała w czwartek, 15 listopada, że niska cena kanadyjskiej ropy stała się problemem, że rząd "gwałtownie" szuka rozwiązań, ale zwróciła uwagę, iż wśród samych firm wydobywczych nie ma zgody co do ograniczania produkcji.

Husky Energy, Imperial Oil i Suncor Energy nie chcą takich odgórnych ograniczeń.

W czwartek, 15 listopada, gdy spór między firmami naftowymi trwał, cena kanadyjskiej ropy wydobywanej z piasków roponośnych (Western Canadian Select) spadła do 13,46 dol. za baryłkę, podczas gdy benchmark West Texas Intermediate wyniósł 56,49 dol. Jak podawał Bloomberg, cena kanadyjskiej ropy jest najniższa od 10 lat. Jedną z przyczyn jest rosnąca produkcja w Albercie. Firmy w prowincji produkują 3,5 mln baryłek ropy.

Wydawałoby się, że tak tanią ropę można łatwo sprzedać, ale w istocie jedynym zagranicznym odbiorcą kanadyjskiej ropy są rafinerie w USA, płacące niższe ceny uwzględniające dyferencjał, który jeszcze w poprzednich dwóch latach kształtował się na poziomie 13 dol., niestanowiącym problemu dla producentów, a zaczął rosnąć na początku tego roku.

W dodatku część amerykańskich rafinerii przerabiających dostawy z Kanady przechodzi właśnie remonty i konserwacje. Potencjał kanadyjskich rafinerii jest niewystarczający. Np. w Albercie są cztery rafinerie przerabiające dziennie niecałe pół mln baryłek, reszta produkcji jest eksportowana poza prowincję. Z kolei kanadyjski system rurociągów od lat nie był rozbudowywany i jest na granicy możliwości przesyłowych, więc kanadyjska ropa trafia na rynek w ograniczonym zakresie, nadal też brakuje możliwości sprzedaży ropy do krajów Azji. Rurociąg Northern Gateway został co prawda zaakceptowany przez poprzedni rząd Stephena Harpera, ale Justin Trudeau po wygranych w 2015 r. wyborach zablokował ten projekt. Nawet plany zwiększenia przesyłu do USA napotkały niedawno na kolejną przeszkodę, gdy amerykański sąd zablokował rozbudowę Keystone XL zwracając uwagę na konieczność dodatkowych analiz wpływu na środowisko.

Alberta apeluje ze swej strony do Rządu Federalnego Kanady o zwiększenie przewozów ropy koleją, jeszcze w październiku rząd prowincji zwrócił się o większe zakupy cystern. Przewóz ropy koleją jest to jednak ciągnący się od lat problem - farmerzy zarzucali władzom w Ottawie - jeszcze za poprzedniego konserwatywnego rządu, że uprzywilejowuje transport ropy kosztem przewozów zboża.

Eksperci wskazują w mediach, że rząd Alberty i Rząd Federalny Kanady tracą codziennie znaczne kwoty dochodów z powodu trudności ze sprzedażą ropy. Jak informowała w tym tygodniu agencja The Canadian Press za raportem firmy inwestycyjnej Eight Capital, jeśli obecna sytuacja tak dużych różnic w cenie między ropą kanadyjską a amerykańską się utrzyma przez rok, Alberta miałaby mniejsze wpływy z podatku od firm naftowych w wysokości 4 mld dolarów kanadyjskich, zaś do budżetu federalnego wpłynęłoby o 13 mld dolarów kanadyjskich mniej.

Portal publicznej telewizji CBC podawał za bankiem inwestycyjnym Peters&Co, specjalizującym się w obsłudze sektora energetyki, że jeśli w 2019 r. różnica w cenie między ropą kanadyjską a amerykańską utrzyma się na poziomie 40 dol. za baryłkę, to straty z nieotrzymanych opłat eksploatacyjnych wyniosą dla rządu Alberty 5 mld dolarów kanadyjskich.

Sami producenci są podzieleni. Jak podawała The Canadian Press, w czwartek rzeczniczka Suncor Sneh Seetal podkreślała, że kwestia dyferencjału na cenie kanadyjskiej ropy nie odbija się na sytuacji Suncor. Husky Energy w jeszcze bardziej niejasny sposób tłumaczył swoją niechęć do narzucania ograniczeń w produkcji faktem, że koncern "zakłada rozwiązania bazujące na mechanizmach rynkowych". Komentatorzy w mediach wskazują, że stanowisko firm zależy m.in. od tego, czy same są właścicielami rafinerii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.