Kanada: pożary nie grożą aktywom Orlen Upstream

1377795720 orlen upstream orlenupstream pl

fot: Orlen Upstream

Do tej pory Orlen wykonał siedem otworów w poszukiwaniu gazu z łupków - pięć pionowych i dwa horyzontalne

fot: Orlen Upstream

Pożary w stanie Alberta w Kanadzie nie zagrażają obecnie tamtejszym aktywom wydobywczym Orlen Upstream Canada z grupy PKN Orlen. Prewencyjnie, głównie z uwagi na bezpieczeństwo pracowników, wtrzymano jednak wydobycie z 9 otworów w rejonie Simhon Creek.

Udział zatrzymanej części instalacji w ogólnej produkcji PKN Orlen w Kanadzie to około 0,5 proc. - poinformowała w środę spółka, odpowiadając na pytania PAP, dotyczące działalności Orlen Upstream Canada w związku z pożarami.

Jak podkreślił PKN Orlen, średnie wydobycie z aktywów kanadyjskich w I kw. 2016 r. wyniosło 11,7 tyś boe (baryłek ekwiwalentu) dziennie i "utrzymuje się ono obecnie na porównywalnym poziomie". Według spółki, główne ogniska pożarów znajdują się w znacznej odległości od posiadanych obiektów i instalacji.

"Dotychczas zespół Orlen Upstream Canada nie zdiagnozował bezpośredniego zagrożenia dla posiadanych aktywów" - zaznaczył PKN Orlen. Spółka zapewniła, że Orlen Upstream Canada "na bieżąco monitoruje posiadane przez koncern aktywa, zlokalizowane głównie w prowincji Alberta oraz w prowincjach Kolumbia Brytyjska i Saskatchewan".

PKN Orlen zwrócił jednocześnie uwagę, że regiony objęte zagrożeniem pożarowym pozostają pod nadzorem Alberta ESRD, czyli "agendy rządowej odpowiedzialnej za bezpieczeństwo środowiska naturalnego i występujących na tych terenach lasów oraz parków", a ponadto obszary, gdzie prowadzona jest działalność poszukiwawcza i wydobywcza spółki "posiadają plany reagowania - Industrial Wildfire Control Plan - wymagane ustawą Forest and Prairie Protection Act".

"Na znacznej części terenów, określanych w publicznych komunikatach jako zajęte przez pożar, mamy do czynienia wyłącznie z zadymieniem i opadaniem popiołu, a ogniska pożarowe charakteryzujące się otwartym ogniem znajdują się obecnie w dalekiej odległości od należących do grupy Orlen obiektów i instalacji" - podkreślił PKN Orlen.

Według spółki, z uwagi na znaczny obszar występowania pożarów w rejonie Simhon Creek już 3 maja podjęto decyzję "o obniżeniu ciśnienia w strefie przyodwiertowej Sweeney i czasowym wstrzymaniu produkcji z 9 otworów. "Działania te mają wyłącznie charakter prewencyjny, a ich główną przesłanką jest zagwarantowanie pełnego bezpieczeństwa pracownikom, obsługiwanej przez nich instalacji oraz otoczeniu" - wyjaśnił PKN Orlen.

Spółka zapowiedziała, że "Orlen Upstream Canada będzie kontynuował systematyczną ocenę ryzyka związanego z zagrożeniem pożarowym i w razie jego zwiększenia podejmie odpowiednie działania. Obecnie ryzyko to możemy ocenić jako niskie" - zaznaczył PKN Orlen.

Orlen Upstream Canada to kanadyjski podmiot Orlen Upstream, spółki zależnej PKN Orlen, powołanej w 2006 r. do poszukiwań i wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego, w tym także ze złóż konwencjonalnych. Według płockiego koncernu, własne zasoby ropy naftowej i gazu ziemnego 2P (pewne i prawdopodobne) na koniec I kw. 2016 r. wynosiły tam ok. 97 mln boe, w tym w Polsce ok. 8 mln boe - gaz, a w Kanadzie ok. 89 mln boe - ropa i gaz.

Kanadyjskie zasoby wydobywcze PKN Orlen obejmują m.in. obszary Lochend, Kaybob, Pouce Coupe i Ferrier-Strachan oraz Kakwa w prowincji Alberta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami