Kanada nie będzie dostarczać gazu do Europy

1635941983 pm justin trudeau matpras

fot: materiał prasowy

Justin Trudeau, premier Kanady

fot: materiał prasowy

Zachodni program dekarbonizacji globalnej gospodarki, mimo drastycznego kryzysu energetycznego w Europie, nadal zachowuje swoje priorytety. Jednym z nich jest eliminacja korzystania z energetycznych walorów ropy naftowej i gazu ziemnego.

Ten ostatni jest coraz bardziej tolerowany, a nawet niezbędny dla państw UE w czasie zbliżającej się zimy. Jego szczątkowe dostawy z Rosji wkrótce mogą zostać ograniczone do zera. Sytuacja ta zmusza europejskich polityków do szukania wszędzie na świecie dostaw tego gazu dla swoich państw i narodów.

Szczególnie brakiem gazu zostały dotknięte Niemcy, dotychczasowy lider gospodarczy UE. Z tego powodu po raz pierwszy w historii niemiecki kanclerz Olaf Scholz, kilka dni temu, złożył wizytę w Kanadzie, gdzie miał zamiar pozyskać z tego regionu dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG). Tu jednak padł ofiarą polityki klimatycznej jego własnego rządu. Po prostu, Kanada chce ograniczać te dostawy, realizując cele globalnej polityki klimatycznej, a nie je rozwijać jak chciałby to kanclerz Scholz.

Premier Justin Trudeau podczas spotkania z kanclerzem Niemiec w sposób dyplomatyczny odmówił prośbie swojego gościa. Pominął on milczeniem tego rodzaju propozycje, natomiast sam zaoferował Niemcom dostawy ekologicznego wodoru, który przyczyni się do rozwoju gospodarki energetycznej Niemiec.

To, że Niemcy nie są na to przygotowani, premiera Kanady nie interesuje. Wszak energetyczny rynek należy teraz do jego producentów, a nie do klientów, takich jak niemiecki kanclerz. Swoje oburzenie z tego powodu odnotowuje kanadyjskie medium górnicze o zasięgu globalnym, jakim jest Resource World Magazine. Magazyn ten, ma inne zdanie na temat niemieckiej oferty, aniżeli premier tego kraju.

Gazeta pisze, że Niemcy dokonują ogromnych inwestycji w infrastrukturę niezbędną do pozyskiwania gazu z Norwegii, Holandii i innych części Europy, a także zrezygnowały z natychmiastowych planów wycofania się z użycia ropy i gazu. Są to dobre wieści dla Kanady, która ma w nadmiarze poszukiwanych przez Niemców surowców. Magazyn pyta retorycznie; czy nie można wykorzystać tej sytuacji? Oczywiście.

Dałoby to kanadyjskiej gospodarce punkt wejścia na rynek europejski, a być może i poza nim. Z gorzkim sarkazmem gazeta odnotowuje, że kanadyjski premier, miał okazję powitać zagranicznego dygnitarza wiadomością, że Kanada, jako światowy lider w produkcji zasobów naturalnych, chętnie wkroczy i pomoże naszym przyjaciołom w Niemczech w ich potrzebach w zakresie LNG. Dałoby to jednocześnie poważne zyski dla gospodarki, które z kolei stworzą miejsca pracy i dostarczą znaczne podatki do budżetu.

Trudeau pominął kwestię dostaw LNG, stwierdzając, że wątpi, czy istnieje „uzasadnienie biznesowe” dla inwestycji w instalacje LNG na Wschodnim Wybrzeżu, które byłyby potrzebne do eksportu tego produktu do Niemiec i innych krajów europejskich. Zamiast tego podpisał umowę na eksport zielonego paliwa wodorowego do Niemiec, co będzie wymagało wydania miliardów na nowe obiekty, w tym ogromne morskie farmy wiatrowe wymagane do wysyłania tego produktu za granicę.

Na koniec gazeta podnosi kwestie o podstawowym znaczeniu dla każdego państwa. Zauważa, że większość obserwatorów zdumiewa sytuacja, w której dwie ważne siły kanadyjskie – rząd oraz przemysł naftowo-gazowy – nadal mają sprzeczne interesy. Z pewnością obie te strony widzą, że współpraca przyniosłaby znaczną korzyść, zamiast ciągłego sporu o cele energetyczne.

Czy rządowi byłoby tak trudno usiąść z przemysłem i zapytać, czy ma sens w przyszłości? Wydawałoby się, że o wiele większy postęp można by osiągnąć, gdyby przemysł górniczy i rząd pracowali jako zespół, a nie jako odosobnione byty, z których każdy robi swoje, nie zdając sobie sprawy z istnienia biznesowego partnera.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.