Kanada: katastrofa po wybuchu pociągu z ropą naftową

Osiem ofiar śmiertelnych i kilkadziesiąt zaginionych osób, ewakuacja 2 tys. mieszkańców, pożary i trzydzieści zniszczonych bydnków to tymczasowy bilans katastrofy, do której doszło po wybuchu cyster kolejowych z ropą naftową koło miasta Lac-Megantic na wschodzie Kanady, tuż przy granicy z USA.

Pociąg przewożący paliwo liczył około 70 wagonów - cystern. W sobot w nocy czasu lokalnego maszynista zgodnie z przepisami zatrzymał skład i wyszedł z loklomotywy oczekując na zmiennika. Pociąg z niewyjaśnionych przyczyn ruszył. Cztery cysterny wybuchły po wykolejeniu się. Powstał ogromny pożar, który zniszczył blisko trzydzieści budynków.

Ewakuacją obięto ok. 2 tys. osób, w tym pensjonariuszy pobliskiego domu starców. Zaginęli klienci przebywający w miejscowym zniszczonym barze, ok. 50 osób. W akcji ratunkowej pomagali także strażacy ze Stanów Zjednoczonych.

Jak podaje Informacyjna Agencja Radiowa część ropy wylała się do rzeki.

Dobę po eksplozji nadal trwa gaszenie pożarów. Nieoficjalne dane mówią nawet o 50 do 80 osobach, które mogły stracić życie.

Skład z produktami naftowymi należał do spółki Rail World z Chicago, która działa na rynku kolejowym cargo w USA, Kanadzie, Estonii i Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.