Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 644.50 USD (+0.16%)

Srebro

76.43 USD (+2.85%)

Ropa naftowa

108.17 USD (-2.85%)

Gaz ziemny

2.78 USD (+0.91%)

Miedź

5.98 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 644.50 USD (+0.16%)

Srebro

76.43 USD (+2.85%)

Ropa naftowa

108.17 USD (-2.85%)

Gaz ziemny

2.78 USD (+0.91%)

Miedź

5.98 USD (-0.71%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Kamyczki z jednego ogródka

fot: ARC

fot: ARC

W ostatnim czasie wielu górników pisze książki, zamieszczając w nich swoje wspomnienia z lat pracy, ale nie tylko. Opisują swoje zainteresowania, zapisują historię miejscowości. Niektórzy z nich działają w różnych stowarzyszeniach, m.in. w Stowarzyszeniu Inżynierów i Techników Górnictwa.

Znane są książki napisane przez m.in. Bogdana Ćwięka, Adama Wilczyńskiego, Stanisława Górę oraz piszącego ten tekst. Znana też jest książka Franciszka Wszołka (b. wiceministra górnictwa).

W 2013 r. ukazała się ciekawa książka autorstwa mgr inż. Jana Rodzonia. Publikacja nosi tytuł: "Kamyczki z jednego ogródka". Autor pracował w górnictwie węglowym od praktykanta do dyrektora Zjednoczenia, Gwarectwa i Przedsiębiorstwa Eksploatacji Węgla "Wschód". Był działaczem społecznym.

W jego książce "Kamyczki z jednego ogródka" znajdziemy takie zdanie: "Życie każdego człowieka można porównać do ogródka, do którego los wrzuca kamyki: białe, szare, kolorowe i czarne. Większość szarych". Jan Rodzoń mówi, że do opisania tych kamyczków z jego ogródka namówili go przyjaciele. Poza tym podał: "Chciałbym przekazać trochę prawdy na temat życia w Polsce, w Zagłębiu, a przede wszystkim w Sosnowcu w latach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej".

Jan Rodzoń, przekazując tę książkę napisał mi: "Koledze górnikowi niestrudzonemu kronikarzowi dziejów zagłębiowskiego górnictwa, a przede wszystkim Przyjacielowi".

Książka ma 65 podtytułów zawartych na 313 stronach. Warto ją przeczytać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.