Kampania pt. Robimy pozytywną atmosferę rusza w woj. śląskim

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Władze woj. śląskiego oszacowały, że działania przewidziane uchwałą, czyli przede wszystkim wymiana instalacji, będą oznaczały łączny koszt rzędu 6-7 mld zł w ciągu 10 lat

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Każdy ma swój udział w walce ze smogiem - przekonują organizatorzy kampanii "Robimy pozytywną atmosferę", która rusza w woj. śląskim. Zgodnie z hasłem akcji, o poprawie jakości powietrza jej autorzy chcą mówić pozytywnie, wskazując na konkretne rozwiązania.

Członek zarządu woj. śląskiego Izabela Domogała powiedziała podczas czwartkowej konferencji prasowej, że chodzi o nie tylko o działania edukacyjne, ale też o przekazanie m.in. samorządom informacji, jak mogą ograniczać smog.

Z danych Urzędu Marszałkowskiego Woj. Śląskiego wynika, że spośród 167 gmin regionu prawie jedna trzecia nie podejmuje działań zapisanych w uchwale antysmogowej - nie kontroluje używanych paliw, nie pozyskuje środków na odnawialne źródła energii czy termomodernizację budynków publicznych.

- Taką kampanią chcemy zachęcić różne środowiska, przede wszystkim samorządowe, ale też mieszkańców - od przedszkolaków po seniorów - by nieśli tę dobrą nowinę i mówili o tym, co można zrobić, by wszystkim nam się lepiej oddychało w woj. śląskim, żeby z roku na rok poprawiać jakość powietrza - powiedziała Domogała.

Zamiast straszyć smogiem i narzekać, organizatorzy kampanii chcą nieść pozytywny przekaz - informować lokalne społeczności np. o zmianie sposobu ogrzewania czy o tym, jak skorzystać ze środków na ocieplenie domu.

Urszula Konopacka z agencji reklamowej MDI Group, która przygotowała kampanię podkreśliła, że problem smogu dotyczy znacznych obszarów Polski, a ponad połowa zanieczyszczeń pochodzi z gospodarstw domowych. Inicjatywa ma budować świadomość na temat niskiej emisji oraz motywować do właściwych działań.

Działania edukacyjno-informacyjne będą prowadzone m.in. za pośrednictwem tradycyjnych mediów oraz społecznościowych. Przygotowano też scenariusze lekcji dla przedszkolaków i uczniów.

Informacje na temat samej kampanii oraz programów, które pomagają ograniczyć smog, będzie można znaleźć na stronie internetowej https://powietrze.slaskie.pl/ Organizatorzy akcji przygotowali m.in. materiały animowane i ilustracje.

Akcja jest prowadzona razem z woj. małopolskim w ramach unijnego programu "Life". Wartość projektu to ok. 80 tys. zł. To już kolejna w woj. śląskim kampania edukacyjna, której celem jest ograniczanie zanieczyszczania powietrza.

Władze woj. śląskiego przekonują, że poza tymi "miękkimi" działaniami, co roku na walkę ze smogiem w regionie trafiają miliony złotych - m.in. na termomodernizację budynków i odnawialne źródła energii. We współpracy z rządem w ramach programu "Stop smog" śląskim samorządom przyznano 100 mln zł, dodatkowe środki są w programie "Czyste powietrze". Inną inicjatywą było wyposażenie ponad 120 przedszkoli w 500 oczyszczaczy powietrza. Zainteresowanie akcją było ogromne, wszystkie oczyszczacze rozdzielono w 12 minut po ogłoszeniu naboru - mówiła Domogała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.