Kamienie szlachetne: rekordy w Genewie a kopalnie ledwo zipią

1447677028 blue moon diament sothebys com

fot: mat. Sotheby's

Dom Aukcyjny Sotheby's twierdzi, że w przeliczeniu na wagę Błękitny Księżyc Józefiny (na zdjęciu) jest najdroższym diamentem wszechczasów

fot: mat. Sotheby's

Miliarder z Hongkongu zapłacił 77 mln dol. za parę rzadko ubarwionych i ogromnych diamentów, których cena pobiła rekordy na aukcjach.

Najpierw w Genewie Joseph Lau wylicytował za 48,5 mln dol. kamień o nazwie "Błękitny Księżyc" (12,03 karatów wagi). Nigdy w historii aukcji Sotheby's nikt nie zapłacił więcej za jakikolwiek kamień szlachetny ani drożej w przeliczeniu na wagę. Po raz pierwszy w dziejach cena jednego karata przekroczyła 4 tys. dol.

Okazało się, że nabywca kupił diament dla swej 7-letniej córeczki Józefiny, której imię dom aukcyjny natychmiast dodał do nazwy kamienia ("The Blue Moon of Josephine").

Na innej aukcji noc wcześniej hongkoński bogacz nabył też inny większy (bo ważący 16,08 karatów) diament za 28,5 mln dol., co jest rekordem cenowym dla kamieni barwy różowej. Na cześć dziecka nabywcy cudo nazwano "Słodką Józefiną".

Miłość pana Lau do córki jest już na aukcjach znana, w 2009 r. kupił za 9,48 mln dol. inny niebieski diament o nazwie "Gwiazda Józefiny". W rankingach najbogatszych ludzi na Ziemi Joseph Lau plasuje się na 114. miejscu z majątkiem 9,8 mld dol.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.