Kamczatka: diamentowy wulkan!

fot: ARC

W 2011 r. Alrosa wydobyła 34,5 milionów karatów surowca diamentowego

fot: ARC

Rosyjskie media elektroniczne wieczorem 21 października podały sensacyjną wiadomość o odkryciu diamentów w lawie czynnego wulkanu Płaski Tolbaczyk na Kamczatce.

Ich znalezienie umożliwiło zakończenie jego aktualnie trwającej erupcji. Poszukiwania złóż diamentów na Kamczatce prowadzone są od dawna. Jednak ilościowa zawartość diamentów w próbkach była dotąd znikoma. Inaczej wygląda sytuacja z próbkami pobranymi z Tołbaczyku. Gdy rozdrobniono kawał lawy o wadze pół kilograma, znaleziono tam całe usypisko diamentów. Tak przynajmniej twierdzi wicedyrektor Instytutu Wulkanologii i Sejsmologii wydziału Rosyjskiej Akademii Nauk na Dalekim Wschodzie Aleksander Owsiannikow. Co prawda diamenty te, o wielkości ok. 0,7 mm, nie mają znaczenia jubilerskiego, ale poszukiwane są one dla celów technologicznych i przemysłowych. Stanowi to wskazówkę dla ich poszukiwania na Kamczatce, przede wszystkim w strefie występowania wulkanów.

Kamczatka jest jednym z największych na świecie czynnych obszarów wulkanicznych. Pas wulkanów o długości ok. 7000 km ciągnie się wzdłuż wschodniego wybrzeża półwyspu, mniej więcej od jego centralnej części ku południowi, aż do wyspy Sachalin. Znajduje się w nim 28 czynnych wulkanów, z najwyższym z nich - Kluczewską Sopką (4850 m n.p.m.). Wulkany te tworzą pasmo górskie w najbardziej zagospodarowanej części Kamczatki. Odległość wulkanów od miast i miejscowości na ogół nie przekracza 100 km.

Sama stolica tego regionu - Pietropawłowsk Kamczacki (180 tys. ludności) położona jest około 30 km od strefy kilku najbardziej aktywnych wulkanów strefy Awaczyńskiej. Wulkanolodzy twierdzą, że samo miasto położone jest na komorze wulkanicznej. "Diamentowa" Tolbaczewskaja Sopka położona jest w północnej części tego wulkanicznego pasma ok. 75 km na południe od miejscowości Kloczino.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.