Kadry: zrezygnował z funkcji podsekretarza stanu w MSP

fot: Andrzej Bęben/ARC

Gminy górnicze zamierzają złożyć pozew przeciwko Skarbowi Państwa za utracone podatki od instalacji w wyrobiskach górniczych za lata 2003-2005

fot: Andrzej Bęben/ARC

Premier Beata Szydło przyjęła rezygnację Henryka Baranowskiego ze stanowiska podsekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa - poinformował w czwartek (3 marca) resort. Minister skarbu przyznał pod koniec ubiegłego roku, że Baranowski jest poważnym kandydatem na stanowisko prezesa PGE.

Baranowski był wiceministrem skarbu od 19 listopada 2015 r. Nadzorował departamenty spółek strategicznych oraz nadzoru właścicielskiego, a także prace związane z budową terminalu LNG w Świnoujściu.

Baranowski jest absolwentem Wydziału Elektrycznego Politechniki Warszawskiej oraz podyplomowych studiów m.in. z zakresu zarządzania finansami przedsiębiorstwa w Szkole Głównej Handlowej, zarządzania przedsiębiorstwami elektroenergetycznymi w warunkach rynku energii na Politechnice Warszawskiej oraz Executive MBA.

W latach 1990-2001 był związany ze spółką Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Przez pięć lat, do 2006 r., był prezesem zarządu spółki Polskie Sieci Elektroenergetyczne-Info, a następnie do 2008 r. - wiceprezesem PGE. Współpracował z polskimi i zagranicznymi firmami związanymi z sektorem energetycznym. Od 2013 r. pracował jako dyrektor w Alstom Power Polska.

W czwartek rada nadzorcza grupy kapitałowej PGE ogłosiła konkurs na stanowisko prezesa i wiceprezesa grupy. W środę z kierowania PGE zrezygnował prezes Marek Woszczyk i wiceprezes ds. operacyjnych i handlu Grzegorz Krystek.

Pod koniec grudnia ub.r. szef resortu skarbu Dawid Jackiewicz powiedział dziennikarzom, że "PGE jest grupą, przed którą stoją oczywiste zmiany". "Nazwisko, które pojawia się na rynku, czyli Henryk Baranowski, jest absolutnie poważną kandydaturą (na prezesa PGE - PAP)ˮ - mówił wówczas Jackiewicz.

MSP przesłało w środę PAP informację, że kwestią powołania nowego prezesa PGE zajmie się rada nadzorcza spółki.

PGE Polska Grupa Energetyczna SA jest największym producentem i dostawcą energii elektrycznej w Polsce oraz jedną z największych firm z sektora elektroenergetycznego w Europie Środkowej i Wschodniej. Moc zainstalowana GK PGE to 12,77 GW, w 2015 r. jej spółki wyprodukowały 55,58 TWh energii netto, czyli 38 proc. wytworzonej w Polsce. Linie dystrybucyjne jakimi dysponuje mają prawie 284 tys. km i dostarczają prąd do ok. 5,26 mln klientów - to 30 proc. udziału w rynku. W spółkach grupy pracuje ponad 38 tys. osób.

Skarb Państwa posiada 58,39 proc. udziałów PGE, pozostali akcjonariusze 41,61 proc. W połowie lutego br. PGE informowała, że w 2015 r. przychody ze sprzedaży netto wzrosły o 1 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, do 28,54 mld zł z 28,14 mld zł w 2014 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.