Kadry: zasadniczo minister będzie wybierał prezesów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Odwołanie zarządu takiej spółki, jak JSW SA, nie jest możliwe bez udziału Skarbu Państwa (ministra sprawującego nadzór właścicielski) i wbrew jego woli

fot: Andrzej Bęben/ARC

W niektórych spółkach państwowych nie będą organizowane konkursy na stanowisko prezesa - poinformował w czwartek (7 stycznia) dziennikarzy minister skarbu Dawid Jackiewicz. W spółkach o szczególnym znaczeniu dla gospodarki wiele decyzji będzie moim wskazaniem - przyznał.

- W niektórych przypadkach będziemy odstępowali od procedury konkursowej - powiedział minister.

Wyjaśnił, że w określonych przypadkach warunkiem wyboru szefa spółki będzie gotowość do realizacji strategicznych interesów gospodarczych wyznaczonych przez rząd.

- W spółkach, które mają szczególne znaczenie dla gospodarki, a zwłaszcza dla bezpieczeństwa państwa, bezpieczeństwa energetycznego, finansowego, wielu innych obszarów, nie będę ukrywał, że wiele decyzji będzie moim wskazaniem. Tam gdzie chodzi o rady nadzorcze, czy tam gdzie będę miał wpływ na to, jak kształtowany jest zarząd, będzie moim wskazaniem, bo też moja jest później odpowiedzialność za to, kogo na tym stanowisku członka rady nadzorczej czy też zarządu postawiono - mówił Jackiewicz. - Chcę brać na siebie odpowiedzialność za dobór osób, za personalny dobór do rad nadzorczych i zarządów, ponieważ uważam, że w spółkach kluczowych, w spółkach strategicznych potrzebujemy ludzi rozumiejących sytuację gospodarczą naszego kraju i gotowych do realizacji interesów gospodarczych rządu, wyznaczanych przez rząd - dodał.

Zapytany, czy taki scenariusz dotyczy również LOT-u, powiedział, że informacja na ten temat będzie ogłoszona w najbliższych dniach.

- Mamy ambitny plan, aby Polskie Linie Lotnicze LOT nie stały się obiektem zainteresowania opinii publicznej, mówię oczywiście o zaniepokojeniu opinii publicznej. Chcemy w najbliższych miesiącach wyprowadzić na prostą linie lotnicze LOT - zaznaczył minister Jackiewicz.

Szef MSP powiedział ponadto, że ciężko byłoby zdecydować się na niepobieranie dywidend ze spółek energetycznych.

- Musimy wyważyć potrzeby budżetowe oraz potrzeby inwestycyjne spółek. Mamy świadomość dużych potrzeb z ich strony, ale dywidendy spółek energetycznych stanowią 36 proc. ogólnego planu kwot dochodów z dywidend, więc ciężko byłoby z nich zrezygnować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.