Kadry: Zagórowski prezesem Huty Bankowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jeśli górnictwo nie przeprowadzi koniecznych zmian, samo na sobie postawi krzyżyk i dzięki wsparciu dzielnych liderów związkowych zakończy swoją działalność - stwierdza Jarosław Zagórowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jarosław Zagórowski, b. prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, od 1 stycznia 2016 r. kieruje zarządem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Huta Bankowa w Dąbrowie Górniczej.

Co prawda na stronie internetowej Huty (jednej z najstarszych w Polsce) jako prezes widnieje Janusz Siemieniec, ale zapewne wkrótce i tam zajdą zmiany.

Nowy prezes Huty Bankowa (ur. w 1970 r.) ukończył dwa kierunki na Politechnice Śląskiej w Gliwicach: mechanika, technologia maszyn i procesów produkcyjnych na Wydziale Mechaniczno-Technologicznym oraz zarządzanie przedsiębiorstwem i marketing przemysłowy na Wydziale Organizacji i Zarządzania. W 2004 ukończył studia doktoranckie na Wydziale Górniczym Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Zagórowski prezesował Jastrzębskiej Spółce Węglowej od marca 2007 r. do lutego 2015 r. Posadę tę stracił po związkowych protestach. Zrezygnował z prezesury (jego miejsce zajął wówczas Edward Szlęk). W JSW Jarosław Zagórowski dał się poznać, jako bezkompromisowy menedżer w relacjach ze związkami zawodowymi. Przez związkowców uważany był za wroga numer jeden.

Latem 2015 r. były już prezes JSW - z powołania Ministerstwa Skarbu - trafił do Taurona, ściślej - do jego rady nadzorczej i został jej wiceprzewodniczącym. 3 grudnia 2015 r. minister skarbu odwołał go z tego ciała wraz z trzema innymi członkami rady.

Huta Bankowa jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością i jest podmiotem zależnym kontrolowanym przez Alchemię, spółkę akcyjną notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Produkuje wyroby walcowane długie, obręcze kolejowe i tramwajowe, pierścienie kutowalcowane, odkuwki oraz inne.

Problem w tym, że co najmniej od kilku lat Huta Bankowa (za PRL zwana Hutą im. Feliksa Dzierżyńskiego) balansuje na granicy opłacalności. Poprzedni zarząd przygotował program cięcia kosztów osobowych. Mówiło się o zwolnieniu 1/5 załogi (w Hucie pracuje ok. pół tysiąca ludzi). Po rozmowach ze związkowcami zarząd spółki zgodził się na znacznie mniejsze zwolnienia grupowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.