Kadry: studenci i energia dla przyszłości

1327998650 podziemny magazyn gazu 2

fot: PGNiG

By doszło do uwolnienia cen konieczne jest uruchomienie obrotu gazem na giełdzie towarowej...

fot: PGNiG

21 studentów z czterech polskich uczelni technicznych będzie mogło odbyć płatne staże w największych firmach sektora energetyczno-paliwowego dzięki programowi "Energia dla przyszłości".

W poniedziałek (16 maja) w Warszawie szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski i przedstawiciele zarządów GK PGE, PKN Orlen i PGNiG podpisali porozumienie dotyczące zorganizowania i przeprowadzenia programu stażowego dla studentów i absolwentów czterech uczelni: Politechniki Warszawskiej, Politechniki Wrocławskiej, Politechniki Gdańskiej i AGH. Rekrutacja rozpocznie się w czerwcu, ogłoszenie wyników - w sierpniu, staże ruszą od 1 października br.

Jak powiedział minister Tchórzewski projekty, jak ten zainicjowany w poniedziałek, będą stanowić o przyszłości sektora polskiej energetyki.

- To właśnie młodzi ludzie, najlepsi studenci i absolwenci polskich uczelni, ich aktywność, wiedza i pomysły są szansą na stałe podniesienie innowacyjności i konkurencyjności tego obszaru. (...) Damy szansę najlepszym, to pierwszy taki nabór, mam nadzieję, że dzięki temu uda się nam odmłodzić kadrę.

Prezes PGE Henryk Baranowski, zwrócił uwagę, że zainteresowanie studentów pracą w energetyce jest szczególnie istotne ze względu na lukę pokoleniową, która może dotknąć branżę w przyszłości.

- Wiemy, jak ważne są pierwsze zawodowe doświadczenia, dlatego proponujemy najlepszym studentom staż pod okiem doświadczonych specjalistów, poznanie specyfiki branży, i umożliwienie uczestniczenia w najciekawszych projektach realizowanych w GK PGE.

Szef PGNiG Piotr Woźniak również odniósł się do tego, jak ważne są pierwsze doświadczenia zawodowe i konfrontacja wiedzy nabytej podczas studiów z realiami.

- Program pomoże nam znaleźć najlepszych z najlepszych. Nie tylko pod względem wykształcenia, ale także kreatywnych i otwartych na wyzwania młodych ludzi.

Zastrzegł jednocześnie, że nie będzie dla nich taryfy ulgowej i na stałą pracę w PGNiG mogą liczyć jedynie ci, którzy się sprawdzą.

Prezes PKN Orlen Wojciech Jasiński zauważył z kolei, że - jak wynika z badań rynku - dziś młodzi ludzie, poza oczekiwaniem dobrej płacy, chcą mieć również ciekawą i satysfakcjonującą pracę. PKN Orlen - jedna z największych i czołowych firm w naszej części Europy, działająca na czterech kontynentach i prawie 60 światowych rynkach, może taką pracę zagwarantować.

Pomysłodawca programu, wiceszef resortu energii Mikołaj Kurtyka wyjaśnił, że do programu mogą się zgłosić studenci V roku lub absolwenci czterech wytypowanych uczelni. Oprócz wyników w nauce, punktowana będzie aktywność w studenckich kołach naukowych, szczególnie tych związanych z energetyką. Na zakwalifikowanie do stażu wpływ będzie miała także rozmowa z zespołem kwalifikacyjnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.