Kadry: nowy Główny Inspektor Ochrony Środowiska

Premier Ewa Kopacz na wniosek ministra środowiska powołała nowego Głównego Inspektora Ochrony Środowiska - poinformował w poniedziałek (2 lutego) resort środowiska. Nominację na to stanowisko otrzymał Jerzy Kuliński z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie.

Szefowa rządu jednocześnie odwołała Andrzeja Jagusiewicza, dotychczasowego Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

Ani ministerstwo środowiska, ani GIOŚ nie podały przyczyn zmiany na stanowisku szefa urzędu.

Główny Inspektor Ochrony Środowiska odpowiada m.in. za przestrzeganie przepisów o ochronie środowiska, monitorowanie korzystania z zasobów przyrody, badanie stanu środowiska, organizowanie działań na rzecz zapobiegania poważnym awariom oraz usuwanie ich skutków, czy uzgadnianie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu dla inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi.

GIOŚ powołuje szef rządu. Urząd podlega resortowi środowiska.

Jerzy Kuliński od 2007 roku pełnił funkcję zastępcy prezesa zarządu ds. finansowych i absorpcji środków unijnych Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Jest absolwentem ekonomiki i organizacji produkcji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, ukończył też studia podyplomowe m.in. z ochrony środowiska na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju