Kadry: coraz mniej górników w kopalniach węgla kamiennego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Po pierwszym półroczu tego roku z pracy pod ziemią w kopalniach węgla kamiennego odeszło 3148 górników

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z miesiąca na miesiąc maleje zatrudnienie w kopalniach węgla kamiennego. Z opracowania katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, zrealizowanego na rzecz Ministerstwa Energii wynika, że w pierwszym półroczu br. liczba pracowników kopalń zmniejszyła się o 4242 osoby. W czasie gdy 5053 pracowników odeszło z kopalń, do pracy przyjętych zostało 811 osób.

W ostatnim dniu grudnia 2015 r. łączne zatrudnienie w kopalniach węgla kamiennego wynosiło 89 924 osób, z czego 68 655 pracowników wykonywało swoje obowiązki pod ziemią. Tymczasem 30 czerwca br. wszystkich zatrudnionych było 85 682, natomiast pod ziemią pracowało 65 507 osób (o 3148 osób mniej), a na powierzchni 20 175 pracowników (spadek zatrudnienia o 1094 osoby). W kategorii "zatrudnieni na powierzchni" uwzględnionych zostało także 8040 pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla. W ciągu sześciu miesięcy br. z pracy w kopalniach odeszło 327 osób zakwalifikowanych do tej grupy zawodowej.

Katowicka ARP wylicza, że w przypadku 4266 pracowników odejścia z pracy w kopalniach związane były z przyczynami leżącymi po stronie pracowników (m. in. emerytury i renty). Równocześnie w pierwszym półroczu do pracy w kopalniach przyjęto 811 osób. 184 osoby powróciły do pracy w przedsiębiorstwach górniczych (26 na podstawie przepisów Kodeksu pracy), a 333 przyjętych to absolwenci kierunków górniczych ze szkół średnich i wyższych. 294 osoby zostały zatrudnione przez górniczych pracodawców w ramach "uzupełnienia kadr".

Analizując strukturę zatrudnienia w kopalniach ARP wskazuje, że przeważająca większość osób związanych z pracą w górnictwie węgla kamiennego to robotnicy. Jest ich 66 669, przy czym 54 626 wykonuje swoje obowiązki pod ziemią. Na 13 857 osób dozoru technicznego obowiązki pod ziemią pełni 10 881 pracowników. 5118 osób sklasyfikowanych zostało jako "pracownicy administracji", a 38 jako "pozostali pracownicy powierzchni".

W trakcie pierwszego półrocza 2016 r. w górnictwie o ponad 700 osób spadła liczba pracowników z uprawnieniami emerytalnymi. 30 czerwca 2016 r. uprawnienia takie posiadało 1708 osób, z czego zaledwie 476 miało ustaloną datę odejścia z pracy. Najwięcej potencjalnych emerytów (794) to robotnicy pracujący pod ziemią. Kolejną co do liczebności grupę stanowi kadra inżynieryjno-techniczna pod ziemią (689 osób). Uprawnienia emerytalne ma też 156 robotników i 29 członków kadry inżynieryjno-technicznej na powierzchni.

Zgodnie z Kodeksem pracy pracodawca nie może "wysłać" pracownika na emeryturę wbrew jego woli. Katowicka ARP wyjaśnia, że taka duża liczba osób pracujących a posiadających uprawnienia do emerytury wynika z faktu, że przepisy górnicze wymagają zatrudnienia w ruchu zakładu górniczego pracowników o szczególnych kwalifikacjach. Powstałe w tym zakresie niedobory uzupełniają osoby posiadające uprawnienia emerytalne. Wśród nich są jednak także pracownicy przebywający na zwolnieniach lekarskich, czy oddelegowani do pełnienia funkcji w związkach zawodowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.