Już ponad 8 tys. wniosków o urlop górniczy. Ogromna liczba w Rybniku

Sprawdziliśmy, ile wniosków o urlop górniczy rozpatrzył w tym roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

fot: Maciej Dorosiński

Dane ZUS dotyczące urlopów górniczych.

fot: Maciej Dorosiński

Sprawdziliśmy, ile wniosków o urlop górniczy rozpatrzył w tym roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Urlop górniczy przysługuje osobom, które spełniają łącznie kilka warunków. Jak wyjaśnia adwokat Łukasz Oleś, „może on przysługiwać pracownikowi zatrudnionemu pod ziemią, któremu ze względu na wiek i odpowiedni staż brakuje nie więcej niż 5 lat do nabycia prawa do emerytury”. Urlop górniczy przyznawany jest na czas nie dłuższy niż 5 lat. W tym czasie pracownik otrzymuje świadczenie socjalne w wysokości 80 proc. miesięcznego wynagrodzenia. Zgodnie z procedurą, pracodawca musi złożyć wniosek do ZUS w celu zweryfikowania stażu i ustalenia okresów uprawniających pracownika do emerytury.

Możliwość skorzystania z urlopu górniczego mają m. in. pracownicy Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Południowego Koncernu Węglowego czy Węglokoksu Kraj. Jak informuje regionalna rzeczniczka Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Beata Kopczyńska, do tej pory do ZUS wpłynęło ponad 8,1 tys. wniosków. Spośród nich zweryfikowanych zostało 7,7 tys. wniosków, więc do rozpatrzenia zostało jeszcze ponad 400 wniosków.

Najwięcej wniosków w Rybniku

Zapytaliśmy, od czego zależy czas rozpatrywania wniosków, które wpływają do ZUS.

Czas na wydanie zaświadczenia zależy od stopnia skomplikowania danej sprawy oraz od tego, czy zachodzi konieczność prowadzenia postępowania wyjaśniającego, a także od liczby wniosków jakie wpłynęły do danego Oddziału. Oddział w Rybniku tych wniosków otrzymał ogromną liczbę - ponad 4,6 tys. wniosków, dlatego też około 1,3 tys. wniosków zostało przekazanych do opracowania przez ościenne Oddziały w Chorzowie i Zabrzu – poinformowała Beata Kopczyńska.

Wnioski w woj. śląskim rozpatrywały oddziały ZUS w Rybniku, Chorzowie, Zabrzu, Sosnowcu i Bielsku-Białej. Z kolei do oddziału w Chrzanowie wpłynęło 410 wniosków, z czego zweryfikowano 403. 

Na pytanie, ile czasu zajmuje obecnie rozpatrywanie wniosków, regionalna rzeczniczka ZUS w woj. śląskim odpowiada, że trudno jednoznacznie stwierdzić. Dodaje, że "każda sprawa jest inna i zależy od różnych czynników. Wszystkie sprawy załatwiane są w terminie do 60 dni".

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wydobywają 40 różnych kopalin, mają o czym dyskutować. XIII SGO rozpoczęta

Prof. inż. Zbigniew Kasztelewicz: XIII edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego 2026 odbywa się w czasie niepewności o przyszłość górnictwa. Unia Europejska postawiła sobie i nam ambitne cele w zakresie redukcji emisji CO2, które w oczywisty sposób dotykają sektor górniczy, elektroenergetyczny, ciepłowniczy oraz wiele branż energochłonnych jak na przykład produkcję stali, cementu i szeregu innych produktów

Inwestycje w rozwój wielickiej kopalni

Kopalnia Soli „Wieliczka” konsekwentnie inwestuje w ochronę zabytkowego dziedzictwa. Dbałość o bezcenny skarb UNESCO wymaga troski o wielickie podziemia i tworzenia przestrzeni odpowiadających współczesnym potrzebom turystów i mieszkańców. Obecnie prowadzone przez kopalnię inwestycje mają zatem różnorodny charakter, obejmują m.in. remonty szybów górniczych, modernizację zabytkowej warzelni, specjalistyczne prace zabezpieczające w podziemnych komorach, budowę nowoczesnego Centrum Obsługi Turystów czy rewitalizację terenów zielonych wokół kopalni.

Prof. Artur Dyczko: Pierwiastek potęgi. Czy miedź to gwarant bezpieczeństwa państwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Wyrzut skał i głazów zabił 19 górników, 49 osób uległo zatruciu

7 września 1976 roku w kopalni Nowa Ruda doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Wypadkom śmiertelnym uległo 19 osób, w tym 18 zmarło na skutek uduszenia w atmosferze dwutlenku węgla, jedna została zasypana rozdrobnionym węglem. Aż 49 górników uległo zatruciu na skutek późnego użycia lub zaniechania użycia aparatów tlenowych. Przypominamy tę pisaną krwią historię.