Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.72%)

Srebro

81.34 USD (-3.62%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.42%)

Miedź

5.76 USD (-1.29%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.72%)

Srebro

81.34 USD (-3.62%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.42%)

Miedź

5.76 USD (-1.29%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Już dość chińskiej paniki!

fot: Krystian Krawczyk

W Chinach gospodarka zwolniła, ale to wciąż oznacza przyrost PKB na poziomie 7 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Eksperci Capital Economics przekonują, że fatalne nastroje na rynkach surowców są znacznie przesadzone. Indeks surowcowy Bloomberga (BCI) obniżył się w poniedziałek, 24 sierpnia, do najniższego poziomu od 16 lat...

Ceny ropy naftowej notują najdłuższy zjazd średnich wskaźników tygodniowych od połowy lat 90. XX w. i chętni coraz szybciej rzucają się na fundusze surowcowe notowane na giełdach - pisze Frik Els w portalu mining.com, kreśląc następnie zaskakujące wnioski o tym, jak rozwinie się trudna sytuacja chińskiej gospodarki.

Na wszystkich parkietach padły ceny podstawowych metali, a wartość rudy żelaza, która była niespodziewanie stabilna w samym środku chaosu związanego z kłopotami chińskiej gospodarki, w końcu ostatnio także zaczęła spadać (o 4 proc.). Nawet ceny złota, które uważa się za korzystną lokatę na czas kryzysu, uległy i spadły w tym tygodniu bez żadnego sentymentu.

Wpływ Chin nikogo nie dziwi
Słabnięcie rynków surowcowych nie powinno nikogo zaskakiwać ze względu na decydującą pozycję, którą Chiny zajmują w handlu światowym, a spowolnienie drugiej pod względem wielkości gospodarki świata musiało w końcu znaleźć odzwierciedlenie w cenach. Ponieważ nie brakuje dziś proroków wieszczących totalną zagładę ekonomii, na trzeźwą uwagę zasługuje lektura analiz Capital Economics - jednego z największych na świecie i wyspecjalizowanego w chińskim rynku niezależnego ośrodka badań ekonomicznych.

Julian Jessop, specjalista od strategii surowcowych i szef CE, oraz Mark Williams, szef zespołu ekonomistów ds. Azji, dowodzą, że ostatnie dane, choć niepokojące, nie zwiastują jeszcze twardego lądowania chińskiej gospodarki. Przekonują dodatkowo, że masowe spadki na giełdach w Szanghaju i Szenzen (dwie z trzech prócz hongkońskiej giełd papierów wartościowych w Chinach) będą ograniczone, ponieważ własność kapitału chińskich udziałowców w Państwie Środka rozciąga się na względnie małą i zamożną część prywatnych posiadaczy. Wartość ich udziałów jest dziś dużo niższa niż rok temu.

Rezerwy nienaruszone
Pekin może sobie też pozwolić na znaczne poluzowanie polityki monetarnej - średnia stopa oprocentowania kredytów wciąż nie przekracza 4,8 proc., a w celu pobudzenia ekonomii można użyć jeszcze części rezerw walutowych o wartości 3,6 bln dol. Autorzy dowodzą, że panika, która ogarnęła rynki górnicze i surowcowe, nie miała w rzeczywistości uzasadnienia, a ceny surowców spadły przesadnie nisko.

- Oczywiście faza dostosowawcza do spowolnienia wzrostu gospodarki Chin oznacza złe wieści dla producentów surowców. Co więcej, obniżka cen surowców w ciągu roku odpowiada nominalnie światowej recesji z lat 2008-2009. Jednak należy uświadomić sobie, że warunki i perspektywy gospodarcze nigdzie nie są w tej chwili nawet w przybliżeniu tak złe, jak wtedy, z czego wynika niezbicie, że obecne fatalne nastroje na rynkach surowców są znacznie przesadzone - piszą ekonomiści Capital Economics.

Wielkość ma spore znaczenie
Zespół ekonomistów CE odnalazł jeszcze jeden punkt oparcia dla nieodległych wzrostów w Chinach. Jest on tak oczywisty, że zbyt często pomijany w rozważaniach na temat Chin i górnictwa. Nawet przy spowolnionym wzroście PKB Chin oczekuje się, że w 2015 r. wyniesie on 7 proc., co z kolei przekłada się na nowych 700 mld dol., które zostaną dodane do produktu krajowego Chin.

Otóż suma ta jest większa od wartości całej chińskiej gospodarki jeszcze w 1994 r. Przewyższa też wartość gospodarki Szwajcarii, dwukrotnie przekracza dochód RPA i czterokrotnie Nowej Zelandii.

- Ogromne rozmiary gospodarki Chin, będące skutkiem przyspieszonego rozwoju w minionych latach, dowodzą, że wkład tego państwa w popyt globalny był w tym okresie całkowicie stabilny i przewidywalny - zauważa Jessop, sugerując, że trend ten nie ulegnie zmianie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu cena diesla może zbliżyć się do 8 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu kierowcy na stacjach paliw za diesla mogą zapłacić średnio 7,77-8,01 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl. Dodali, że benzyna (95) E10 może kosztować 6,54-6,69 zł za litr. Autogaz będzie wyraźnie tańszą alternatywą z ceną 3,14-3,25 zł za litr - zaznaczyli.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.

Motyka1

Motyka: Jeśli rynek ropy nie będzie się stabilizował, możliwe decyzje ws. VAT na paliwa

Jeżeli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw - przekazał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka.

Motyka: W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy

W najbliższym czasie nie planujemy uwalniania zapasów interwencyjnych ropy - poinformował w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka. Zapewnił, że dostawy oraz zapasy ropy i paliw naftowych w Polsce są w pełni zabezpieczone.