fot: Jolanta Talarczyk
W pobliżu pomnika Wojciecha Korfantego na Placu Sejmu Śląskiego w Katowicach powstają dwie sceny
fot: Jolanta Talarczyk
W pobliżu pomnika Wojciecha Korfantego powstaną dwie sceny. Będzie się na nich sporo działo. Przemówienia i wspomnienia zakończy dzisiaj widowisko multimedialne zrealizowane przez Piotra Szmitke, pt. \"Zbrodnia i kara\" (ok. godz. 19.45). Czwartkowe obchody imprezy przygotowane na placu Sejmu śląskiego poprzedzi msza św. w intencji tego męża stanu, która rozpocznie się o godz. 16.00 w kościele pw. św. Piotra i Pawła, przy ul. Mikołowskiej w Katowicach.
Największym wydarzeniem artystycznym Roku Korfantego, które zaaranżowano jednocześnie na dwóch scenach przy gmachu władz wojewódzkich, zaplanowano na sobotę - 22 sierpnia o godz. 21.00. Będzie można tam zobaczyć Justynę Steczkowską w zupełnie nowej roli i repertuarze. Zaśpiewa z solistami Zespołu Pieśni i Tańca \"Śląsk\" im. St. Hadyny. Reżyseria sobotniego wydarzenia jest dziełem Grzegorza Kupca i Hanny Niemiec.
- Justyna Steczkowska wspólnie z naszymi artystami będzie prezentowała pieśni powstańcze. To duże i trudne wyzwanie - zapewniała podczas dzisiejszej konferencji prasowej Izabela Migocz, kierownik artystyczny ZPiT \"Śląsk\".
W sobotnim widowisku pt. \"Wojciechowi Korfantemu - Rapsod Śląski \" wystąpią m.in.: Zespół Pieśni i Tańca \"Śląsk\", Józef Skrzek, Justyna Steczkowska oraz grupa taneczno - akrobatyczna \"Mira -- Art.\". Wbrew zapowiedziom nie przyjedzie Marek Torzewski, który jest związany innymi kontraktami artystycznymi. Widowisko będzie rozgrywało się w dużej przestrzeni - pomiędzy pomnikiem Korfantego, gmachem Sejmu Śląskiego Górnośląskim Centrum Kultury i budynkami uniwersyteckimi (Filologii oraz Biologii i Ochrony Środowiska). Multimedialne kompozycje fotografii, filmów archiwalnych, efektów świetlnych i laserowych towarzyszyć będą akcji muzycznej, której dowodził będzie z ze szczytu sceny Józef Skrzek.
- To będzie niekonwencjonalne widowisko. Dużo światła połączonego z muzyką, tanecznym ruchem i mulimedialnym pokazem zdjęć z czasów Korfantego na ekranach - zapewniał dziennikarzy Adam Pastuch, dyrektor artystyczny ZPiT \"Śląsk\".
Józef Skrzek, który jest twórcą warstwy muzycznej sobotniego widowiska obiecał publiczności dużo elektronicznych efektów. Jego zdaniem najważniejszym utworem koncertowego wieczoru będzie \"Drzewo\" - symbol pojednania Ślązaków.
Rok Korfantego nie kończy się w sierpniu. Sporo jeszcze imprez zaplanowano na jesień. Będzie miał kontynuację w następnych latach.
- Takie wydarzenia powinny być cykliczne. W przyszłym roku chcemy upamiętnić Powstania Śląskie, za dwa lata rocznicę III Powstania Śląskiego. Nie może być dalej tak, że młodzież niewiele wie o największych postaciach naszego regionu. Trzeba takich ludzi jak Wojciech Korfanty promować - zapewniał podczas konferencji prasowej Bogusław Śmigielski, marszałek województwa śląskiego.
Sobotnie widowisko będzie zarejestrowane na płytach, które w przyszłości mogą być pomocą dydaktyczną. Mennica Śląska wyemitowała okolicznościową monetę - 2009 Rok Wojciecha Korfantego.
Czytaj też:
Korfanty – człowiek niezłomny
W galeril: Konferencja prasowa poprzedzająca kuliminacyjne uroczystości Roku Wojciecha Korfantego (zdjęcia: Jolanta Talarczyk - nettg.pl)