Jubileusz 350-lecia KWK Murcki

Współgospodarzem tegorocznej akademii barbórkowej Katowickiego Holdingu Węglowego SA będzie kopalnia \"Murcki\". To nieprzypadkowy splendor. Katowicki zakład świętowanie Dnia Górnika łączy z obchodami imponującego jubileuszu 350-lecia istnienia górnictwa węglowego na obszarze jego nadania.


\"Murcki\" są najstarszą, wydobywającą węgiel kamienny, kopalnią w Polsce. Pierwszy pisemny zapis w księgach książąt pszczyńskich z 1657 r. - traktowany jako rok jej założenia - głosi, iż naówczas tutejszego węgla używano do \"świeżenia żelaza\" w kuźnicy w Jaroszowicach. Jego wychodnie podchodziły \"pod trawnik\". Stosowanie węgla, wydobywanego w wolnym księstwie stanowym, wyodrębnionym w XIV wieku z księstwa raciborskiego, musiało się szybko upowszechniać. Kolejny dokument z 1740 r. informuje już otóż, że murckowski węgiel był eksportowany do Gliwic. Już 30 lat później - transportowany wozami do Raciborza, a następnie spławiany barkami po Odrze - trafiał do Wrocławia. Tutejsze kopalnie nie podlegały zarządowi państwowemu Prus i Niemiec, lecz były własnością feudalną książąt na Pszczynie.


W pierwszej połowie XIX wieku kopalnia \"Murcki\" miała 30 szybów wydobywczych. Jej rozwój przyśpieszyła budowa kolei. Pierwszą linię otwarto w 1870 r. Nieco później - wraz ze schodzeniem z eksploatacją coraz głębiej - do kopalni wprowadzono elektryczność oraz podziemne kolejki parowe. Mimo takiego zastrzyku nowoczesności do lat trzydziestych ubiegłego stulecia urobek ciągnęły również konie.

Antenatką \"Murcek\" w ich dzisiejszej postaci była wybudowana w latach dwudziestych XX w. kopalnia \"Boerschacht\", przemianowana później na \"Boże Dary\". W okresie międzywojnia pozostawała w zarządzie książąt von Pless, z krótkim epizodem po kryzysie lat trzydziestych, kiedy z powodu podatkowej niesolidności sąd przekazał zakłady w Murckach i Kostuchnie w zarząd komisaryczny władz autonomicznego województwa. W obu dzielnicach Katowic do dziś stoją osiedla górnicze, których wzniesienie przypisuje się zabiegom żony przedostatniego księcia von Pless - Daisy.

Kopalnia, acz mocno zdewastowana, przetrwała II wojnę. Zawiodły plany jej zatopienia przez cofające się wojska niemieckie. Ale i początki Polski Ludowej nie przyniosły zrazu zmian na lepsze. Brakowało ludzi i maszyn, a i sprzyjającego klimatu, tłamszonego mroczną polityczną podejrzliwością nowej władzy wobec Ślązaków. Jednak głód węgla powodował, że począwszy od lat pięćdziesiątych kopalnie zaczęto modernizować i rozwijać. Wraz z początkiem 1976 r. \"Murcki\" i \"Boże Dary\" połączono w jeden organizm.

Ale skończmy z historią, której starczyłoby na pełną bibliotekę monografii. Tym bardziej, że dziś kopalnia nie jest górniczym skansenem, lecz nowoczesnym, perspektywicznym zakładem. Zbadane zasoby przemysłowe węgla w obszarze jej górniczego nadania wynoszą 230 mln ton. Przy rocznej produkcji około 2,6 mln ton pozwalają one myśleć o dalszej eksploatacji przez blisko 90 kolejnych jeszcze lat. Obecnie kopalnia posiada koncesję do 2020 r. Węgiel z \"Murcek\" jest przy tym atrakcyjnym rynkowo produktem. Jego atutem jest zwłaszcza bardzo niska zawartość chloru. Walor ten powoduje, że, obok energetyki, chętnie kupują go zwłaszcza cementownie. Podnoszenie jakości produktu - począwszy od selekcji urobku już na dole po jego uszlachetnianie w procesie wzbogacania w zakładzie przeróbczym - jest zasadniczym elementem polityki rynkowej kopalni.

\"Murcki\", abstrahując od imponującej metryki, są dziś zarazem kopalnią, wyposażoną w bardzo wyrafinowany sprzęt. Zwłaszcza w ostatnich 10 latach zakład wzbogacił się o nowoczesne maszyny urabiające, odstawcze i transportowe. Gruntownym modernizacjom został zarazem poddany zakład przeróbczy i maszyny wyciągowe.

Wydobycie w kopalni jest prowadzone na dwóch poziomach: zasadniczym 416 oraz na rozwijanym 600. O pomyślnych perspektywach zakładu przesądzą przede wszystkim inwestycje. Program na najbliższe lata przewiduje, że będą się one koncentrowały na kilku zadaniach: robotach udostępniających pokłady 334/2 i 349 w polu F, dokończeniu budowy szybu \"Zygmunt\" i rozbudowie poziomu 600. Mają też zostać wykonane wyrobiska dla połączenia technicznego i technologicznego \"Murcek\" z kopalnią \"Staszic\", zapewniającego wentylację poziomu 600 szybem VII tej drugiej oraz umożliwiającego udostępnianie nowych pokładów. W zrealizowanie tych inwestycji ma zostać zaangażowanych przeszło 100 mln złotych.

Są wreszcie \"Murcki\" kopalnią coraz przyjaźniejszą otoczeniu. Szczególnie widomym świadectwem tej prawdy są przywracane przyrodzie dawne zwałowiska kamienia oraz teren byłych osadników \"Krystyna\". Ta dbałość zakładu o środowisko została dostrzeżona i nagrodzona wieloma wyróżnieniami, w tym Ekolaurami oraz tytułami \"Firmy przyjaznej środowisku\" i \"Partnera polskiej ekologii\".

Największą wartością kopalni jest przede wszystkim jej, licząca niespełna 3 tys. pracowników, załoga. Dyrektor kopalni, Stanisław Lasek mówi o niej tak: - To doskonała, pracowita, odpowiedzialna i identyfikująca się ze swoim zakładem załoga.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska ogłasza koniec węgla. A może jednak zróbmy to po chińsku?

W Dalad Banner w Mongolii Wewnętrznej w północnych Chinach znajduje się ogromna farma fotowoltaiczna. W jej pobliżu znajduje się kopalnia węgla. OZE i węgiel nie wykluczają się, a wręcz przeciwnie. W procesie transformacji energetycznej wzajemnie się uzupełniają. Pisze o tym Bloomberg News. Może przy polskim odchodzeniu od węgla warto czerpać z chińskich wzorców?

Multisurowcowa grupa przemysłowa i rekordowe inwestycje. Strategia 2055+ wyznacza kierunki rozwoju Grupy KGHM

Strategia Grupy Kapitałowej KGHM Polska Miedź S.A. 2055+ zakłada rekordowy program inwestycyjny o wartości ponad 32 mld do 2030 roku oraz utrzymanie marży EBITDA na poziomie 25,6% średniorocznie w latach 2026-2030. Wyznacza ona kierunek rozwoju Polskiej Miedzi jako nowoczesnej, zdywersyfikowanej grupy multisurowcowej z rosnącym udziałem własnych źródeł energii. Strategia koncentruje się na inwestycjach w krajową bazę wydobywczą i Główny Ciąg Technologiczny oraz na selektywnym wzmacnianiu portfela aktywów zagranicznych i transformacji energetycznej. Kluczowe znaczenie ma przy tym rozwój nowoczesnych technologii, sztucznej inteligencji i innowacji, które będą wspierać wzrost efektywności operacyjnej i stabilności finansowej Grupy w długim horyzoncie.

Był Stadion Zimowy, będzie park

Najprawdopodobniej po 61 latach od wybudowania zniknie z krajobrazu Sosnowca Stadion Zimowy, czyli lodowisko przy ulicy Zamkowej. Teren po obiekcie znów stanie się częścią Parku Sieleckiego.

Możliwe cyberataki na energetykę? Ekspert: Trzeba to brać pod uwagę

Weszły w życie zmiany w ustawie o zarządzaniu kryzysowym. Dotyczą m. in. energetyki. Czy można spodziewać się rosyjskich prowokacji wobec tego sektora?