JSW: Związkowcy wycofali się ze sporu zbiorowego

Dwa związki zawodowe z Budryka - Kadra i Jedność Pracowników JSW - wycofały się we wtorek, 19 sierpnia br., z ostatniego punktu sporu zbiorowego, w który weszły w maju tego roku.

 

Kadra i Jedność Pracowników Budryka weszły w spór zbiorowy z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej w maju br., po niecałych czterech miesiącach od zakończenia 46 dniowego strajku, który miał miejsce w tej kopalni na przełomie 2007 i 2008 roku.

 

Związki na początku wysunęły 10 żądań. 9 spośród nich wycofały się już w czasie rokowań 3 czerwca br.

 

- Do ostatnich rozmów pozostał tylko jeden punkt sporny, który dotyczył innej niż zaakceptowana przez pozostałe związki zawodowe działające w JSW formy wypłaty jednorazowej premii produkcyjnej – powiedziała Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik prasowy JSW.

 

Podczas wtorkowych rozmów, prowadzonych po raz pierwszy z udziałem mediatora, związkowcy wycofali się z ostatniego punktu swoich roszczeń.

 

- Tym samym strona związkowa wycofała się ze sporu zbiorowego w ogóle - podkreśliła Jabłońska-Bajer, dodając, że na tym zapewne nie koniec, ponieważ – jak to określiła - w trakcie spotkania ze strony związkowców padła zapowiedź wszczęcia kolejnego sporu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem