JSW: związkowa akcja z siedzibą zarządu w tle (GALERIA)

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy swoje żądania przedstawili na transparentach, którymi został oflagowany kombajn znajdujący się przed siedzibą społki

fot: Maciej Dorosiński

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Jak już informowaliśmy na łamach portalu górniczego nettg.pl w piątek (6 lipca) w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczął się strajk ostrzegawczy, zorganizowany przez porozumienie działających tam związków zawodowych.

Jednym z elementów akcji był happening zorganizowany przez związkowców przed siedzibą zarządu spółki w Jastrzębiu. Przedstawiciele związków oflagowali kombajn ścianowy, który znajduje się przed budynkiem. W ich przekonaniu to działanie miało być symbolem nie poszanowania praw pracowniczych w spółce.

Przedstawiciele związków zawodowych w osobach Sławomira Kozłowskiego - przewodniczącego Solidarności w JSW, Romana Brudzińskiego - wiceprzewodniczącego Solidarności w JSW oraz Piotr Szeredy - rzecznika prasowego Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego przedstawili sytuacje w spółce.

Brudziński przypomniał, że przed debiutem giełdowym - prezes spółki Jarosław Zagórowski podpisał ze związkami porozumienie zbiorowe.

- Podpisał tam, że będzie przyjmował pracowników po tym okresie, gdy zostaniemy już spółką giełdową, także na normalnych warunkach. A zrobił zupełnie co innego - zaznaczył.

Brudziński wskazał, że nowi pracownicy podpisują umowy, na podstawie których zarabiają średnio 1,6-1,8 tys. zł na rękę.

- Przede wszystkim nie ma tam dodatku wynikającego z Karty Górnika. To nie żaden przywilej, tak się historycznie poskładało, że 40 proc. wynagrodzenia stanowi Karta Górnika. To im odebrano całkowicie na rok, a po roku proponuje im się dodatek stażowy - dużo niższy, niż wynikający z Karty Górnika - relacjonował związkowiec.

W nowych umowach funkcjonuje też m.in. sześciodniowy tydzień pracy kopalń, w którym sobota traktowana jest jak dzień powszedni. Zdaniem związkowców, to złamanie zasady wolnej soboty wywalczonej w 1980 r. w Porozumieniach Jastrzębskich. Związki sprzeciwiają się obecności tego założenia w planowanym nowym regulaminie pracy.

Odnosząc się do postulatu płacowego, wiceszef Solidarności w spółce ocenił, że obecnie funkcjonujące w spółce rozwiązania motywacyjne, przypominają te stosowane w późnych latach 70. ub. wieku - negatywnie wpływające na bezpieczeństwo pracy.

Brudziński wskazał, że związki złożyły podczas niedawnych negocjacji propozycje wychodzące naprzeciw forsowanemu przez zarząd motywacyjnemu systemowi płac.

Przypomnijmy, że w najbliższy poniedziałek (9 lipca) strona społeczna ma się spotkać z zarządem. Póki co zarząd spółki przebywa w Warszawie w związku z pierwszą rocznicą giełdowego debiutu JSW.

W galerii: Związkowy happening przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz kopalnie Zofiówka i Pniówek w dniu strajku ostrzegawczego. Jastrzębie-Zdrój, 6 lipca 2012 r. (zdjecia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.