JSW zebrała 1,8331 mld zł w funduszu stabilizacyjnym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rozmowy JSW z obligatariuszami miały zakończyć się w poniedziałek, 16 listopada. W tym dniu zawarto jednak aneks do umowy o dalszej współpracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pieniądze odłożone w funduszu stabilizacyjnym mają być dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej poduszką finansową w czasach dekoniuntury. O funduszu stało się ostatnio głośno przy okazji odwołania prezesa Daniela Ozona. Związkowcy argumentują, że stracił stanowisko, bo nie chciał się zgodzić na przeznaczenie zaskórniaków JSW na inwestycje nie związane z rozwojem spółki.

W Funduszu Inwestycji Zamkniętych spółka zebrała łącznie 1,8331 mld zł. To stan na 31 marca 2019 r., a informację można znaleźć w raporcie opublikowanym podczas ogłoszenia wyników za pierwszy kwartał br. Fundusz został utworzony na czas określony do 30 grudnia 2024 r., a okres działalności może zostać przedłużony maksymalnie o trzy lata. Pieniądze są inwestowane w instrumenty finansowe o wysokim stopniu bezpieczeństwa, w tym głównie: obligacje Skarbu Państwa, obligacje skarbowe oraz bankowe instrumenty dłużne.

"W okresach koniunktury na rynkach węgla, Jednostka dominująca zamierza przekazywać część generowanych nadwyżek pieniężnych i lokować je w FIZ. Środki zgromadzone w FIZ będą mogły być wykorzystane w okresie załamania koniunktury i/lub w okresie kiedy Grupa będzie generowała ujemne przepływy pieniężne. Jednocześnie środki te będą stanowić wsparcie finansowe dla planowanych w długim i średnim terminie wydatków związanych z realizacją inwestycji o strategicznym znaczeniu dla JSW i Grupy, związanych między innymi z rozbudową mocy wydobywczych, zwiększeniem dostępu do złóż, przeróbką węgla oraz produkcją koksu" - można przeczytać w raporcie JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia